Magda sama u przyjaciela cz.7 (Powrót do domu)
Tanczyla z Krzysztofem dalej, czula jaki jest na nia napalony, poczatkowo piescila jego tors swoimi nabrzmialymi mimo woli bo przeciez nie przepadala za Krzychem sutkami pózniej zaczela gladzic go po torsie aby stopniowo zejsc coraz nizej do jego spodni i zaczac rozpinac naprezony rozporek. Spojrzala w strone gdzie stal Mariusz, teraz juz z reka na kroczu. Uklekla przed Krzysztofem i wydobyla jego naprezonego kutasa, który zaraz zniknal w jej ustach. Przeszlo jej na mysl, ze tak naprawde nie potrafi policzyc ile razy w ciagu tych dwóch dni sala kutasy, ten byl kolejny. Wiekszy niz Mariusza i bardziej steskniony co mogla stwierdzic po kropelkach plynu wydobywajacego sie z niego.
Piekny ! bedzie moim Panem – powiedziala glosno patrzac Krzysztofowi w oczy w czasie chwilowej przerwy.
Sprawialo jej frajde, zaklopotanie braci nie spodziewali sie tego. Raczej seksu który bedzie w pewnym sensie wymuszony Mariusz znal jej stosunek do swojego brata, którego uwazala za dupka i bufona i nie kryla tego przed nim. Wiedziala, ze to kara za jej zachowanie która zapewne wymyslil jej maz po tym jak nie mógl sie dodzwonic do niej i dowiedzial sie wszystkiego od Mariusza co robila. Cóz, zdziwia sie zasmiala sie w duchu i wprawie ich w zaklopotanie.
Wrócila do ssania, zdziwila sie gdy Krzysztof rozpuscil jej wlosy a nastepnie zaczal ja sam we wlasnym tempie nabijac na kutasa stopniowo coraz dluzej przytrzymujac gdy miala go gleboko w gardle. Nie bardzo jej sie to podobalo jednak nie protestowala byla pewna, ze zaraz sie odkuje. Podniosla swoje rece i nie przestajac ssac chwycila nimi swoje piersi, masowala je. Jednoczesnie starala sie patrzec Krzychowi w oczy aby sprawic wrazenie poddania sie mu swoim calym jesestwem. Byla zaskoczona gdy poczula nagle, ze Mariusz chwyta jej rece i kieruje je za plecy i unieruchamia rzepami aby nie miala nimi mozliwosci ruchu. Podszedl od przodu i stanal obok Krzycha, chwycil ja za wlosy i nakierowal na swojego kutasa.
Wiedziala, ze dlugo nie wytrzyma bedac w odstawce jednak takie potraktowanie sprawialo, ze jej plan zaczynal sie powoli sypac. tracila kontrole nad tym co bedzie sie dzialo. Ssala kutasa Mariusza a tymczasem krzysztof rozebral sie i usiadl w fotelu patrzac na nia a jednoczesnie drazniac swojego kutasa reka, nie trwalo to dlugo.
No braciszek – dawaj ja tutaj powiedzial wstajac z fotela.
Podszedl do niej, chwycil za biodra i pomógl wstac nastepnie powoli podprowadzil pod fotel i kazal kleknac tak aby glowa byla na jego oparciu. Nastepnie podszedl od tylu rozszerzyl jej nogi i dotarl palcami do jej pizdy.
Mokra ! – ma suka cieczke zasmial sie.
Przeciez Ci zawsze mówilem, ze to dobra kurew ! – nie chciales wierzyc – odpowiedzial Mariusz.
Krzysztof caly czas bawil sie reka jej mokra pizda, wkladal tam palce a jednoczesnie d**ga reka draznil jej sutki. Nie widziala go, jej glowa bokiem spoczywala w strone sciany. Czula tylko … podniecenie. “Co sie ze mna do cholery dzieje” pomyslala, nie trawila przeciez goscia a teraz nie dosc, ze go prowokowala to jeszcze czerpie przyjemnosc z tego, ze sie facet nia bawi.
I widzisz nie chcialas i nie chcialas mnie a teraz … – powiedzial jednoczesnie wpychajac dwa palce w jej piczke !
Ohhh
A teraz bede Cie pieprzyl niedotykalska pizdo – mówil dalej do niej jednoczesnie palcami zwiedzajac jej mokre i gorace wnetrze tak gleboko jak tylko mógl siegnac.
Jeczala ! choc sama tego nie chciala, Mariusz wyciagnal wibrator i podal Krzychowi. Byl potezny ! Nie widziala go lecz czula jak rozpiera jej obolala i wykorzystywana do granic mozliwosci od trzech dni pizde. Bolalo gdy wsadzal go po sam koniec, jednak byl to ból który powodowal tez rozkosz i mimowolne skurcze spowodowane rozchodzaca sie po ciele fala przyjemnosci.Krzychu coraz mocniej ugniatal jej piersi jednak nie sprawialo jej to bólu lecz potegowalo przyjemnosc plynaca z krocza. Czasami w jej glowie przemykala mysl “ jak mozesz, co robisz, po co, dlaczego?” – jednak za chwile znikla wraz z kolejna fala ogarniajacej jej przyjemnosci.
Plynie z niej – stwierdzil Krzysztof
No to wpusc mnie chetnie sie nia zajme – stwierdzil Mariusz – podchodzac do bawiacego sie kobieta brata.
Nie ma takiej opcji – odpowiedzial – dzis jest moja ja jestem pierwszy – stwierdzil siegajac po prezerwatywe
Nie musisz – jest zabezpieczona, mozna ja rznac bez gumy
No to dawaj – a ja jej dam smoczka zasmial sie Mariusz.
Krzysztof zmienil troche pozycje i zaladowal jej calego swojego sterczacego kutasa z szybkoscia huraganu.
No i co mala ! – w koncu Krzysiu Cie jebie
Chciala cos odpowiedziec jednak niemal w tej samej chwili zobaczyla kutasa Mariusza przy swoich ustach. Wziela go do srodka i zaczela ssac.
Czula sie wypelniona, a rozkosz spowodowala jakis niejasny odlot. Mozliwosc jasnego myslenia odzyskala gdy Mariusz dochodzil w jej wnetrzu a Krzysztof z usmiechem na ustach patrzyl jej w oczy a ona lizala jego palec.
Jestes niesamowita pizdo – powiedzial d**ga reka gladzac jej policzek. Nie spodziewalem sie tego.
Nie chciala tego powiedziec jednak mimowolnie z jej ust wyszlo slowo:
Dziekuje
Mariusz rozwiazal jej rece a Krzysztof wlal kolejnego drinka, dochodzila do siebie dyszac byla cala czerwona na twarzy. Naprawde nie pamietala tego co sie z nia dzialo przez ostanie kilka a moze kilkanascie minut. Stracila poczucie czasu. Usilowala pozbierac mysli, spojrzala na siebie, jej ponczochy byly porozrywane. “Matko Boska” – nic nie pamietam przelecialo jej znowu przez glowe – “co sie stalo”.

Dopiero teraz gdy opadlo podniecenie a parking zostal pewnie 10 km za nia dotarlo do niej, ze popelnila niewybaczalny blad nie patrzac na tablice rejestracyjne BUSa. Ale niech zrobilam cos na co nigdy normalnie bym sie nie odwazyla i chlopak tez mial pewnie radoche gdy kobieta pewnie z 15 lat starsza od niego niemal zgwalcila go w jego aucie.
Do domu miala jeszcze godzine drogi, zastanawiala sie w jakim humorze bedzie Piotr gdy go zobaczy. W koncu nie ma co ukrywac przegiela po pierwsze przedluzajac pobyt, po d**gie nie odbierajac telefonów od niego no i oczywiscie pieprzac sie z kim popadnie. Co prawda ostatnia noc byla jego zemsta na niej. Jednak nie spodziewal sie, ze zemsta odwrócila sie przeciwko niemu i byla slodka jednak dla niej. Krzycha nie polubi jednak hmmm czemu sie jeszcze raz z nim nie pieprzyc ? To nawet ciekawe doswiadczenie stwierdzila dac sie przeleciec facetowi do którego odczuwala przez lata gleboka niechec. Przez mysl przeszedl jej Roman kolega meza z którym pieprzyla sie dosc regularnie a jednoczesnie utrzymywala jako takie kontakty z jego zona. tez nie lubila zolzy i seks z Romanem przynosil jej satysfakcje.
No cóz zmierzala do domu, kilometry ubywaly pod kolami a mysli przebiegajace przez glowe powodowaly, ze czas jazdy sie nie dluzyl. Czula sie coraz bardziej zmeczona i czekala tylko na powrót, goracy prysznic i mozliwosc polozenia sie w lózku. Gdy byla juz pod domem z satysfakcja stwierdzila, ze auto meza nie stoi przed domem. Uff – pomyslala bede miala czas sie ogarnac i moze przespac. Byle tylko nie chcial dzis ode mnie seksu – pomyslala usmiechajac sie do siebie.

Siedziala z nimi na sofie i popijala drinka podanego przez Krzysztofa, jej oddech wracal do normy, serce sie uspokajalo wracala jasnosc myslenia. A tak nie byla szczególnie optymistyczna. Planowala, ze wszystko rozegra sie wg. jej regul a tutaj jednak tak sie nie stalo, Krzychu siedzial kolo niej z reka na jej cycku a Mariusz po d**giej stronie delikatnie piescil jej obolala cipe z której wyciekala powoli ich sperma. A ona tylko w ponczochach z rozlozonymi przez Mariusza nogami pije drinka.
Bracia komplementowali jej cialo i jej zachowanie w czasie seksu szczególnie bardzo glosny orgazm którego nie zupelnie nie pamietala. Zdarzylo jej sie pierwszy raz cos takiego i musiala stwierdzic, ze nie bylo to mile uczucie. Jednak ich opowiadanie znowu spowodowalo fale dreszczy w podbrzuszu. Odstawila drinka i chwycila ich za kutasy, zaczela je piescic rekami az znowu staly sie gotowe do akcji. Zsunela sie z sofy na kolana i kleczac wziela do ust kutasa Mariusza ssala go jednoczesnie trzymajac w reku przyrodzenie Krzysztofa, czula w dloni jak pulsuje, postanowila dac i przyjemnosc d**giemu. Zaczela lizac i ssac Krzysztofa, oddala sie temu calkowicie jednak aby to urozmaicic postanowila possac tez jego woreczek. Wszedl caly w jej usta, dluzsza chwile ssala je i lizala gdy chciala sie zabrac z powrotem za jego Kutasa , Krzysztof przerwal jej, wstal i pociagnal za soba na srodek pokoju gdzie lezal dywan. Polozyl ja na nim rozsunal nogi i zadarl je wysoko tak, ze jej piczka stala sie doskonale widoczna.
Mariusz przytrzymaj jej nogi – powiedzial do brata.
Ten podszedl uklakl przy jej glowie tak, ze jego kutas znalazl sie przy jej ustach z czego skwapliwie skorzystala i chwycil jej nogi. Byla teraz cala otwarta, Krzysztof przez dluzsza chwile rozchylal, jej rózyczke drazniac pracujacym wibratorem i zagladal w glab az mimo jej woli zaczynaly z niej znowu plynac soki.
Mariusz mocniej rozszerzyl jej nogi i wtedy poczula jak Krzysztof w nia wchodzi, tym razem nie robil tego szybko, zaczal ja dymac powoli jednak doglebnie wbijajac swojego w sumie duzego kutasa az po same jajka. Pracowal powoli jak ruszajaca parowa lokomotywa, dobijal ja do konca az znowu poczula, ze zaczyna odlatywac. Ssala kutasa Mariusza w rytm uderzen jego brata, czula, ze zaczyna jeczec i odplywac. “Znowu” – pomyslala.
Ale kurwaaaa ! – Krzychu niemal krzyknal do brata
A nie mówilem – zasmial sie
Jedz ja ile mozesz ja bede ja mial na noc wiec jeszcze pojebie kurewke jesli sil mi starczy.
Mariusz wyciagnal kutasa z ust Magdy wzial drinka i usiadl obok na podlodze patrzac na brata pieprzacego zone jego przyjaciela. Krzychu stopniowo przyspieszal ruchy doprowadzajac ja do spazmów rozkoszy. Kobieta wila sie pod nim jeczala i czasami wrecz krzyczala. Jej zadarte na jego ramionach nogi i wyeksponowana pizda umozliwialy gleboka penetracje z czego skwapliwie korzystal. Wszystko jednak moze sie znudzic nawet widok podskakujacych cycków. Krzychu przerwal wyszedl z niej obrócil w pozycje na pieska i wszedl w nia ponownie. Towarzyszyl temu jek Magdy, Mariusz postawil drinka i podszedl z przodu z wyciagnietym czlonkiem podniósl jej glowe i wlozyl jej go w usta.
No to mamy dziwke na roznie – zasmial sie
Pracujemy do konca braciszku – rzucil Krzysztof
Krzysztof metodycznie pieprzyl kobiete od czasu do czasu wymierzajac jej dosc mocnego klapsa w tylek po którym Magda stawala sie jeszcze glosniejsza. Bracia wymienili sie tym razem Mariusz znalazl sie z tylu a Magda zaspokajala oralnie Krzysztofa.
Jest naprawde dobra w te klocki – stwierdzil Krzysztof – nie spodziewalem sie, zawsze dla mnie byla zarozumiala suka – nie wiedzialem co w niej widzisz choc zawsze podejrzewalem, ze ja walisz.
Od lat sam i z Piotrem, takie darmowe ruchanie – zasmial sie mocniej dobijajac Magde
Krzysztof przerwal, wyciagnal nabrzmialego czlonka z ust Magdy i pochylil glowe aby ja pocalowac, przywarli do siebie w namietnym pocalunku, jednoczesnie piescil jej nabrzmiale sutki.
Podobala mu sie i sprawialo mu satysfakcje pieprzyc ja tym bardziej, ze przez te kilka lat co prawda sporadycznej znajomosci traktowala go per noga, wydawalo mu sie ze przez to iz ona byla wyksztalcona, miala wszystko co chciala a on z trudem skonczyl zawodówke, mial 4 dzieci i mieszkal w wynajetym mieszkaniu a jego samochód byl pewnie mniej wart niz jej rower. Teraz ta wielka Pani, która poczatkowo nawet w pewnym sensie “zmuszona” do seksu z nim chciala narzucac pewne sprawy nadstawiala mu dupy a on robil z nia co chcial. Tak to bylo przyjemne ! czul, ze Panuje nad nia i zastanawial sie jak bedzie sie do niego odnosic gdy kolejny raz spotka ja u Mariusza byc moze z mezem. Te mysli pobudzily go jeszcze bardziej do dzialania.
Koncz Mariusz ! – jeszcze chce z nia cos zrobic
Mariusz przyspieszyl tempo i po chwili trysnal w Magde, jego sperma wypelnila jej cipke i kropelkami wyplywala na zewnatrz. Krzysztof nie dal jej dlugo odpoczywac na dywanie. Pomógl sie podniesc, kelpnal w tylek i patrzac prosto w oczy powiedzial:
Idz sie suko podmyj i szybko wracaj !
Magda ruszyla w strone lazienki, gdy zatrzymal ja znowu jego glos.
Hola hola – co sie mówi ?
Tak prosze Pana ?
No ladnie spadaj do lazienki i szybko wracaj.

Mariusz – zwrócil sie do brata – moge sie nia sam teraz zajac ?
Nie ma problemu jak chcesz.
Wezme ja do Ciebie do sypialni zapal jakies mniejsze swiatlo, daj mi prezerwatywe i zel pobawie sie z nia sam, musze chyba sobie cos z nia wyjasnic – zasmial sie.
Tylko nie zrób jej czegos OK ?
Nie no co Ty zostawie Ci nie ruszona – smial sie nadal – ale chce sie odkuc za te lata.
Usiedli i czekali, z lazienki dochodzil szum wody, po chwili wszystko ustalo. Jeszcze trwalo chwile zanim wyszla: na nowo podmalowane usta, zalozony inny koronkowy stanik, stringi i oczywiscie szpilki wraz z ponczochami.
Chodz tutaj ! glos Krzycha byl zdecydowany
Podeszla do fotela na którym siedzial
Podmylas sie ?
Tak … prosze Pana
Wstal, podszedl krok do niej dal klapsa w tylek, chwycil za reke i pociagnal do sypialni brata, tam popchnal na lózko i usiadl kolo niej.
No i jak ? Myslalas, ze znowu mnie upokorzysz ? – ze bedziesz grac glówna role ? – tym razem Ci nie wyszlo ! – powiedzial cicho.- stracilas inicjatywe i zostalas glupia dziwka.
Siegnal dlonia do jej twarzy, chwycil za podbródek i skierowal w swoja strone
Patrz na mnie !
Puscil dlon która powedrowala do jej krocza.
A teraz moge robic z Toba co chce ! – rozszerz nogi.
Spelnila jego polecenie a jego palce zanurzyly sie w jej cipce.
ohhh – jeknela
I prosisz sie o jebanie suko – tak ?
Tak prosze – odpowiedziala
Tak prosze, prosze Pana – sprostowal
Tak prosze ! prosze Pana – odpowiedziala cicho – bardzo prosze o dobre jebanie i przepraszam za wszystko.
Popchnal ja na posciel, jeszcze rozszerzyl nogi, palcami rozszerzyl jej pizde i zanurkowal jezykiem. Pachniala woda, mydlem byla swiezutka, gdy jego jezyk zaglebial sie w nia Magda wydawala odglosy rozkoszy, sama mimowolnie pewnie wbrew sobie uwolnila piersi ze stanika. i zaczela draznic i tak juz sterczace sutki. Jego jezyk powodowal, ze cipka stawal sie coraz bardziej mokra. Przerwal pociagnal ja do siebie pózniej poslinil palec wskazujacy i zaczal go powoli wkladac w jej d**ga dziurke a jednoczesnie kciuk w pizde. Magda zamilkla, jakby sie usztywnila.
Prosze nie !
Zamknij sie – jego reakcja byla natychmiastowa – wlozyl go glebiej
Jeszcze tam nie mialas dziwko ?
Nie prosze Pana – jeknela
No to dzis bedziesz miala, jednak tylko palec wiec sie uspokój – wysyczal
Penetrowal dluzszy czas jej d**ga dziurke az jej oddech znowu stal sie przyspieszony, d**ga reka zaczal piescic jej piczke i wtedy juz wszystko wrócilo do normy. Magda znowu reagowala: oddechem, jekami. Staral sie jednak mocniej pracowac palcem w jej d**giej dziurce aby przyzwyczaic ja do jego obecnosci. Po kilku minutach nie potrzebowal juz draznic jej cipki aby slyszec w jej jeki rozkoszy. Obrócil ja dupka do siebie, i ponownie zaglebil sie palcem w jej dziurke. Magda niemal momentalnie jeknela z rozkoszy.
Wez mnie !
Jak sie mówi dziwko ?
Niech mnie Pan pieprzy ! prosze
A myslisz zdziro co zamierzam zrobic ? – zasmial sie
Siegnal za siebie i wlozyl na sterczacego kutasa prezerwatywe a nastepnie na rece wylal sobie zel i zaczal smarowac nim kutasa i jej tylek. Spodziewal sie protestu jednak ten nie nastapil. Powoli rozsunal jej posladki i zaczal zaglebiac sie w jej dupcie. Jeknela – wchodzil powoli glebiej. Wiedzial, ze nie kochala sie jeszcze analnie i chcial ja w pewien sposób rozdziewiczyc, szczerze mówiac spodziewal sie wiekszych protestów, jednak ich nie bylo. Dopchnal go glebiej – jej jek byl intensywniejszy. Teraz juz zaczal powoli pracowac, z kazdym ruchem bylo coraz latwiej a jej reakcja coraz intensywniejsza. Kochali sie dosc dlugo, Magda jeczala przezywal swój pierwszy anal z rozkosza. Krzysztof po poczatkowych delikatnych ruchach pieprzyl ja coraz mocniej. Gdy czul, ze dochodzi zdjal prezerwatywe obrócil ja do siebie i trysnal w jej usta. Magda lezala z otwartymi maslanymi oczami, legl obok niej wtedy ona odwrócila sie i obdarzyla go glebokim pocalunkiem. Poczul cos czego nigdy wczesniej nie czul. W jej ustach byla slonosc jego spermy, nie polknela jej calkowicie zachowala do niego. Nigdy w zyciu zadna z kobiet z która byl nie zrobila czegos takiego, jednak spodobalo mu sie. Pocalowal ja jeszcze namietniej. Przez dluzszy czas piescili sie w poscieli, mimowolnie spojrzal na zegarek, zaczynalo robic sie pózno trzeba bylo wracac do domu choc wcale nie mial na to ochoty. Czul, ze jeszcze dalby rade jednak rozsadek przewazyl
Musze wracac – bylas swietna – jeszcze nie raz to z Toba powtórze.
Tak prosze Pana – usmiechnela sie – dziekuje za wszystko
Ponownie ich usta spotkaly sie, calowali sie chwile. Gdy przerwali Krzysztof wstal lecz ona jeszcze lezala.
No chodz – powiedzial
Wie Pan – usmiechnela sie ja tu jeszcze zostane, chyba nie oplaca mi sie wstawac, moze ktos jeszcze ze mnie dzis skorzysta – zasmiala sie i wtulila glowe w poduszke.

(jesli podobaja Ci sie przygody Magdy, zostaw informacje)