KAMILA I ZIEC
Budzaca sie Kamila przez ciezkie, senne powieki zobaczyla zamazany obraz obrzydliwie zgnilo-zielonego kawalka dywanu, zrobionego z dlugich fredzli, na którym lezaly jej szpilki, kontrastujace swoja czerwienia z zielonoscia dywanu. Obok butów walaly sie czesci jej garderoby. Jej czarna krótka sukienka, koronkowe czarne majtki, czarny stanik ozdobiony malenkimi czerwonymi rózyczkami i kabaretki. Wszystko niechlujnie porozrzucane po calym dywanie. Pólsenna próbowala sie zorientowac gdzie sie znajduje, jednak nie byla w stanie sobie przypomniec gdzie jest i co robila poprzedniego dnia. Lezala na boku wiec uniosla glowe, aby rozejrzec sie po pokoju.
Obok lózka zobaczyla niewysoki stolik, na którym stala butelka wina i dwa puste kieliszki. W kacie staly dwa skórzane fotele, na których lezaly zmiete frotowe reczniki. Na zóltej scianie wisiala reprodukcja przedstawiajaca jakis wiesniaków na wozie, obok na szafce stal maly 20 calowy telewizor a obok niego stala mala szafa.. Zorientowala sie ze znajduje sie w jakims pokoju hotelowym, ale nadal nie pamietala skad sie tutaj wziela. Starajac sie przypomniec co robila poprzedniej nocy Kamila uswiadomila sobie ze ktos spi obok i obejmuje ja reka. Pomalu odwrócila twarz aby zobaczyc kto to?
Oniemiala z wrazenia. To byl Tomek, maz jej córki Stefanii. Spal spokojnie obok, oddychajac równo i gleboko. Poczula ze nie tylko reka Tomka ja obejmuje, równiez i jego noga lezala pomiedzy jej nogami i zdaje sie ,ze oboje lezeli pod koldra calkowicie nadzy. Nagle uswiadomila sobie cos jeszcze. Nie chciala w pierwszej chwili jednak dopuscic do siebie tej mysli, wiec postanowila to sprawdzic. Pomalu swoja dlon wsunela pod koldre i zaczela przesuwac ja w strone swojego krocza. Jej palce poczuly najpierw peczki posklejanych jej wlosów lonowych, a nastepnie poczuly ze w jej pochwie jest jego czlonek. Nie byl w wzwodzie, wiec nie wyczula go od razu, ale ewidentnie byl w niej. Wsunela delikatnie swój palec wskazujacy glebiej w pochwe ponad jego penisem i poczula ze jest cala w cieplym i lepkim plynie. „Zdaje sie ze kochalam sie z nim” pomyslala przerazona.
Nie byla gotowa na takie odkrycie. Za wszelka cene starala sobie przypomniec co robila zeszlej nocy i jak to sie stalo, ze obudzila sie w lózku hotelowym z wlasnym zieciem i co gorsza z jego czlonkiem w swej pochwie. Niestety pomimo usilnych staran niewiele pamietala. Delikatnie poruszyla swoimi biodrami , tak aby jego penis wysunal sie z niej z cichym pluskiem i po cichutku wstala z lózka.
-„Moze uda mi sie uciec stad tak aby go nie obudzic i moze nikt sie nie dowie”- pomyslala, ale zaraz nowa mysl jej przyszla do glowy „ a moze zostac i porozmawiac z nim, moze uda mi sie wyjasnic cala te sytuacje? Nie wiem ” Mozliwie najciszej jak tylko umiala weszla do lazienki i delikatnie zamknela drzwi. „ Najpierw musze sie umyc i odswiezyc ” pomyslala, „ Mam w koncu w sobie jego nasienie, potem zdecyduje co robic”.
Stojac nago, spojrzala w strone duzego lustra wiszacego na scianie lazienki.
Jej oczom ukazal sie widok 48 letniej dosc zadbanej kobiety z lekka nadwaga. Male faldki tluszczyku odlozone wokolo bioder i brzucha nie wplywaly zbytnio na jej figure. Nie wrecz odwrotnie dodawaly jej kobiecosci i wdzieku. Orientalna uroda, duze ciemne oczy, pelne usta byly wynikiem domieszki krwi wloskiej. „Kiedys bylam atrakcyjna i ladna kobieta, faceci za mna sie ogladali, ale to bylo 30 lat temu, potem zalozylam rodzine i dom i rodzina staly sie najwazniejsze, az w koncu zdarzyl sie wypadek w którym zginal mój maz i zostalam wdowa. Wlasciwie od 8 lat jestem sama i nie myslala o sobie juz w kategorii atrakcyjnosci i seksapilu” – pomyslala. Kamila zaczesala palcami swoje wlosy do tylu, weszla pod prysznic i odkrecila kurek z ciepla woda.
Poczula jak zimny strumien uderza w jej gladka skóre, cofnela sie odruchowo ale po chwili woda stawala sie coraz bardziej cieplejsza, przyjemniejsza az stala sie goraca i cudowna, odchylila glowe do tylu zamknela oczy i pozwolila aby goraca woda splywala po jej twarzy. Chwile stala nieruchomo, starajac sie przypomniec zdarzenia z poprzedniej nocy.

Poniewaz nadal nie byla w stanie przypomniec co robila z Tomkiem, nabrala w dlon pachnacego migdalami, mlekiem i miodem plynu pod prysznic i zaczela myc swoje cialo.
Najpierw dloni namydlila swoje piersi. Bylo duze, okragle i ciezkie. Sterczace sutki otoczone ciemniejsza otoczka od razu stwardnialy. Wlasciwie to zawsze byla dumna ze swoich piersi. Lubila je i lubila delikatne pieszczoty piersi. Uwielbiala jak jej maz bawil sie nimi, jak je piescil i dotykal. Lubila tez sama ich dotykac. Wlasciwie od 8 lat byla jedyna osoba która ich dotykala. Potem zsunela swoje dlonie pelnie piany na brzuch, kragle biodra i posladki, myjac je okreznymi ruchami. Juz chciala nabrac ponownie plynu aby umyc swoja cipke, kiedy pomyslala ze jeszcze raz sprawdzi czy aby na pewno uprawiala seks z swoim zieciem. Wsunela pomiedzy uda swoja dlon i delikatnie odsuwajac wargi sromowe weszla swoim srodkowym palcem w pochwe. Najpierw wsunela tylko polowe palca i od razu poczula ciepla i lepka ciecz, która oblepia ja. Potem wsunela go glebiej i tam tez bylo pelno tej mieszanki spermy z jej sokami. „Jednak to nie bylo przewidzenie, naprawde sie z nim kochalam” – pomyslala zmieszana. Nie wysunela jednak palca ze swojej pochwy. Jej biodra powoli zaczely falowac do przodu i do tylu a jej dlon zaczela ocierac sie o jej lono. Wysuwala i wsuwala swój palec pomalu, d**ga dlonia zaczela masowac lechtaczke. Spiela mocno miesnie , zaciskajac swoja pochwe wokolo palca. Zawsze tak robila, kiedy sie masturbowala aby zwiekszyc swoje doznania. Jej mysli krazyly wokól Tomka. Odkad Stefa jej córka, przyprowadzila go do domu i przedstawila jej, ta od razu go polubila. Byl przystojny i zabawny. Pracowal jako manager w duzej firmie finansowej, dobrze zarabial. Zawsze z duzym szacunkiem odnosil sie do niej i nigdy nie zdarzylo sie ze odmówil jej pomocy. Generalnie miala o nim bardzo dobre zdanie. Nie myslala jednak o nim nigdy w kategorii kochanka, w koncu byl najpierw facetem a potem mezem jej córki.
Kamila dalej piescila sie, jej cipka stawala sie goretsza i bardziej wilgotna, a mysli coraz bardziej skupialy sie na erotycznych elementach znajomosci z Tomkiem.. Nieraz widziala jego nagi dobrze umiesniony tors i ramiona, podobal jej sie trzydniowy zarost na meskim podbródku oraz fantazyjnie potargana, postrzepiona fryzura. Przypomnial jej sie zapach swiezy limonkowo-cedrowy zapach jego wody kolonskiej. Czula jak jej emocje i podniecenie rosnie i zaczyna siegac górnych granic. Jej oddech stal sie szybszy, ruchy dloni gwaltowniejsze. Podniecenie wzmacniala goraca woda splywajaca po jej skórze. Ten stan spowodowal ze nagle zaczela przypominac sobie zdarzenia z poprzedniej nocy. Jak za dotknieciem magicznej rózdzki przypomniala sobie co wczoraj robila i jak to sie stalo ze obudzila sie obok Tomka z jego czlonkiem w swojej pochwie…
Kamila miala jechac do swojej przyjaciólki do Lodzi na slub jej córki. Tomek natomiast jechal sluzbowo do stolicy i skorzystala z tej okazji i zabrala sie z nim. Pod wieczór zlapala ich straszna burza, auto wpadlo w poslizg i wypadajac z drogi uderzylo w kamien uszkadzajac kolo. Na szczescie nic im sie nie stalo. Tomek nie jechal szybko. Znalezli pomoc w pobliskim miasteczku. Niestety naprawa auta mogla zostac zrobiona dopiero nastepnego dnia. Musieli poszukac jakiegos noclegu. W calym miasteczku byl tylko jeden maly hotelik. Byli jedynymi klientami wiec wlasciciel zaproponowal im 2 osobne pokoje na poddaszu polaczone wspólna lazienka. Rozpakowali sie i zeszli na kolacje. Czekajac na jedzenie, zamówili po szklance whisky z lodem. Jedzac rozmawiali o róznych rzeczach. Najpierw o wypadku ale potem rozmowa przeszla na bardziej luzne tematy. Po kolacji wlasciciel zajazdu rozpalil kominek. Usiedli na wysokich fotelach, zamówili kolejna porcje whisky i dalej rozmawiali. Cieplo plynace z kominka i plynaca w krwi whisky szybko ich rozluznila. Rozmowy stawala sie coraz bardziej wesole, frywolne i niegrzeczne wraz z kolejnymi szklankami alkoholu. W koncu poczuli zmeczenie i udali sie do swoich pokojów.
W pokoju zadzwonila do swojej przyjaciólki informujac ja o ich przygodzie i umówila sie na dzien kolejny. W tym czasie Tomek ze swojego pokoju wszedl do lazienki i zaczal brac prysznic. Kamila skonczyla rozmawiac i tez chciala sie umyc. Weszla z d**giej strony do wspólnej lazienki i zobaczyla nagiego Tomasza. Poczula zmieszanie i szybko wyszla nie czekajac na jego rekcje. Wychodzac nie domknela jednak drzwi. Tomek wyszedl z pod prysznica, owinal sie wokolo bioder recznikiem i wszedl do jej pokoju Zapytal czy cos sie stalo bo tak szybko weszla i wyszla z lazienki. Odparla ze w sumie to bardzo kreci jej sie w glowie. Tomek usiadl obok niej na lózku. Przylozyl dlon do jej czola sprawdzajac czy nie ma temperatury, po czym odparl, ze jest ciepla ale to pewnie whisky i niegrzeczne rozmowy. Rozesmiala sie i odparla, ze niegrzeczna to zaraz bedzie. Spontanicznie zerwala recznik z bioder Tomka, odslaniajac jego penisa i jadra.
Reakcja Tomka byla troche inna niz sie podziewala. Zamiast zakryc sie, wstal i pokazal sie jej nago w calej okazalosci. Stal i nic nie mówil. Wygladal fantastycznie. Kamila nie mogla oderwac oczu od jego ciala. Nie kochala sie z mezczyzna od 8 lat wiec od razu poczula jak jej kazdy fragment ciala sie spina w erotycznej podniecie. Kleknela przed nim i ujela w swoje dlonie jego jadra wraz z kutasem.
Pod wplywem dotyku i ciepla jej dloni, jego kutas zaczal twardniec i rosnac. Przed jej twarza stanal w calej okazalosci dlugi chyba na 18 cm czlonek. Delikatnym ruchem zsunela skórke z zoledzia i wysuwajac odrobine swój jezyk, polizala czubek . Spojrzala w góre na twarz Tomasza. Mial zamkniete oczy i wyraz twarzy z której wyczytala ze bardzo chce ja posiasc.
Zachecona tym widokiem, wsunela w swoje usta cala koncówke. Poczula jak jej usta sie wypelniaja . Ssala i piescila jezykiem delikatnie z namaszczeniem. Jej ruchy stawaly sie glebsze. Wsuwajac i wysuwajac jego penis coraz glebiej w swoje usta, dotykala jego jader i gladzila po udzie . Tomek ujal w swoje dlonie jej glowe i zaczal glaskac jej wlosy i twarz, jeknela cicho. Czula jak jej cialo gwaltownie zareagowalo na jego dotyk. Impuls wywolany podnieceniem spial kazdy jej miesien, a komórki nerwowe z utesknieniem czekaly by dostarczyc do jej mózgu uczucie ekstazy i rozkoszy.
Mimowolnie swoja dlon polozyla na swoim ciele i zaczela przesuwac ja ku dolowi strone swojego lona. Przez sukienke zaczela sie piescic i masowac. Jej mysli krazyly wokolo wypelniajacego jej usta twardego penisa. Czula sie jak niewolnica, która usluguje swojemu panu i musi dac mu rozkosz. Bardzo ja to krecilo. Jej ruchy z kazda chwila stawaly sie coraz szybsze i glebsze. Kamila czula jak jego penis zaglebia sie w jej gardle i drazni migdalki. Mimo tego nie przestawala bo to uwielbiala. Jej wargi coraz mocniej obejmowaly jego czlonka i bardziej stymulowaly Tomka .W pewnej chwili jego dlonie zacisnely sie na jej glowie przyciskajac ja mocno do siebie. Z ust jego wydal sie stlumiony jek i w jednej chwili spazm ekstazy szarpnal jego cialem. Poczula jak jej usta i gardlo zalewa slonawa gesta ciecz. Cofnela odruchowo glowe, ale Tomek trzymal mocno, kolejne spazmy orgazmu targaly jego cialem i za kazdym razem kolejne porcje spermy wypelnialy jej usta. Po chwili skurcze ustaly. Stal jeszcze chwile nieruchomo trzymajac mocno jej glowe przy sobie. Po chwili zwolnil uscisk, wysunal penisa z jej ust i pojrzal na nia z góry. Kamila z zamknietymi oczami podniosla twarz w jego strone. Z kacików jej ust zaczal wyplywac powoli gesty bialy plyn. Usmiechala sie przy tym tajemniczo. Tomek nachylil sie i ja pocalowal . Jego wargi zlaczyly sie z jej wargami. Jezyk pomalu wsunal w jej usta i poczul jak jego sperma zaczyna przelewac sie z jej ust w jego usta. Wpili sie mocniej w siebie w namietnym pocalunku, spijajac wzajemnie wyplywajaca sperme. Polozyli sie na lózku nie przerywajac namietnego calowania . Jego dlonie zaczely piescic jej cialo. Najpierw ramiona, potem zsunely sie na jej duze piersi, az przeszly na biodra. Poczula jak Tomek wsuwa swoje rece pod jej sukienke. Zadrzala w chwili kiedy dotknal skóry na jej udzie tuz nad ponczocha. Mial cieply delikatny dotyk. Jego palce przesunely sie w strone jej lona. Nie przestajac ja calowac, delikatnie odsunal zakrywajace jej koronkowe majteczki na bok i zaglebil opuszki palców w jej krótko przystrzyzonych wlosach lonowych.
Kamila czula ogarniajace ja podniecenie. Cichutko zaczela jeczec i mruczec. Tomek coraz szybciej zaczal glaskac jej wzgórek lonowy, Wsuwajac swój srodkowy palec coraz smielej pomiedzy jej wargi sromowe. Wyczul jak pod wplywem jego pieszczot twardnieje jej lechtaczka, wargi sromowe sie rozchylaja a jej pochwa staje sie coraz bardziej wilgotna. Jej oddech stawal sie coraz szybszy. Podciagnela sukienke do góry odslaniajac swoje nogi , brzuch i piersi. Chciala by dotykal ja cala i wszedzie. Wysunela ze stanika swoje piersi, ukazujac sie w calej okazalosci. Zlapala koniuszkami palców za swoje wrazliwe sutki i delikatnie zaczela je szczypac. Stwardnialy od razu, dodajac jej erotycznych doznan. Tomek odsunal sie na chwile od niej, aby obejrzec jej cialo. Nie przestawal jednak ja piescic. Wygladala zjawiskowo. Kraglosci ud i piersi podkreslaly jej kobiecosc Czarna koronkowa bielizna, czarne kabaretki kontrastowaly z jej biala aksamitna skóra. Czerwone szpilki powodowaly ze nogi wydawaly sie jeszcze dluzsze niz byly, a lydka ukladala sie w cudowny luk. Na jej twarzy malowala sie niesamowita mieszanka rozkoszy i rozpusty. Tomek chwycil jej jedna reke i przysunal do jej lona.” Nie przestawaj, zaraz wróce” wstal i wyszedl przez lazienke do swojego pokoju. Piescila sie sama, jedna reka masujac wzgórek lonowy, d**ga pieszczac sutek. Tomek wrócil za chwile niosac otwarta butelke wina i dwa kieliszki. Usiadl obok niej napelnil kieliszki winem i podal jej jeden. Usiadla i napila sie odrobine, zanurzajac wargi w zimnym trunku. Wypity wczesniej alkohol szumial jej w glowie. Tomek w tym czasie zdjal z niej sukienke, nastepnie rozpial stanik, caly czas calujac ja po karku, ramionach i szyi. Dopila pospiesznie wino i polozyla sie, zamknela oczy i oddajac mu swoje cialo. Tomek pocalowal najpierw jeden sutek, potem d**gi. Nastepnie zlapal delikatnie ustami jeden z nich i jezykiem zaczal piesci twardniejacy guziczek. Zamruczala z rozkoszy, jej dlon caly czas bladzila pomiedzy swoimi udami. Paluszkami masowala swoje wargi lonowe, draznila lechtaczke, penetrowala pochwe.
Wyraznie czula jak wilgotnieje i rozpala sie wewnatrz z kazda kolejna sekunda.
Tomek nie przestajac ssac jej piersi dlonmi delikatnie dotykal skóry na jej okraglym brzuchu, gladzil jej biodra i uda. Na chwile przestal, aby zdjac z niej reszte jej bielizny. Najpierw dosc pewnym ruchem zsunal z niej zwiniete majtki, które rzucil za siebie. Nastepnie delikatnie zdjal jej szpilki, calujac przy tym jej stopy, a potem rolujac zdjal ponczochy. Szpilki i ponczochy podobnie jak i reszta jej bielizny wyladowala niedbale na podlodze. Spojrzal na naga Kamile. W jego spojrzeniu widac bylo pozadanie i uwielbienie. Jej delikatna aksamitna skóra, duze ciezkie piersi ze stojacymi sutkami, kragly brzuch i biodra oraz zgrabne nogi podniecaly go bardzo. Widok jej dloni masujacej przyozdobione krótko przycietymi wloskami lono, rozpalaly go jeszcze bardziej. Jego pracie usztywnilo sie jeszcze bardziej. Nie czekajac dluzej rozsunal jej nogi, nastepnie chwytajac pod jej kolanami podciagnal je wysoko i rozchylil tak mocno ze poczula ból. Jeknela cicho, ale nie protestowala. Ból ten spowodowany duzym napieciem miesni i sciegien, byl jednak dla niej przyjemny. Powodowal zwielokrotnienie doznan jakie odczuwala piszczac swoja cipke. Wysoko zadarte nogi spowodowaly równiez ze jej pupa sie uniosla a jej cipka ukazala sie Tomkowi w calej swojej krasie i otworzyla sie przed nim.
Zdecydowanym ruchem bioder wszedl w nia. Bylo to na swój sposób brutalne, bardzo tego chciala, jej pochwa byla juz na to gotowa, wilgotna i goraca. Jeknela z rozkoszy i czekala na to az Tomek zacznie posuwac sie w niej. Ten jednak wsunal swojego czlonka w nia najglebiej jak tylko mógl i zamarl w bezruchu. Dlonie Kamili chwycily jego posladki. Chciala poczuc jak zaczyna w nia wchodzic i wychodzic, doprowadzajac do ekstazy, ale on tylko delikatnie poruszyla sie troche na boki, tak jak by delektowal sie chwila i chcial aby jego czlonek wypelnil kazda wolna przestrzen w niej. Kamila spiela z calej swojej sily swoje miesnie, sciskajac jego penisa. Czula go wewnatrz. Tomek utrzymujac jej dosc niewygodna pozycje, zostal w niej jeszcze chwile a nastepnie delikatnie wysunal sie z niej caly. Delikatnym ruchem opuscil czubek swoje penisa w dól. Zatrzymal go po kilku centymetrach na wysokosci jej odbytu. Wstrzymala na chwile oddech. Nie byla pewna co on chce zrobic. Nigdy w zyciu nie uprawiala seksu analnego. Miala zawsze jakies uprzedzenia, jednak teraz nie wiedziec czemu czekala na to. Kiedy poczula ze jego penis zbliza sie do jej odbytu, poczula nieodparta chec aby i tam zagoscil . On jak by wyczul czego ona pragnie. Bardzo powoli przysunal koniuszek do jej pupy. Mocno zacisniete miesnie zwieracza stawily opór. Jednak Tomek nie przestal napierac. Mokra od jej soków koncówka penisa zaczela wsuwac sie w zacisniete wrota. Robil to bardzo powoli i bardzo delikatnie jakby wiedzial ze dla niej to pierwszy raz. Po chwili jego zoladz znikal caly w jej pupie. Steknela. Nigdy wczesniej nie doswiadczyla takiego uczucia. Bylo inne niz seks w tradycyjny sposób ale równie przyjemne. Jej dlon samowolnie zsunela sie na swoja cipke. Thomas zatrzymal sie na chwile dajac jej czas na przyzwyczajenie sie do tego uczucia, po czym zaczal kontynuowac zaglebianie sie w nia. Robil to bardzo powoli, az do momentu kiedy caly wszedl w nia. Poczula rozkoszne napiecie, jak jego czlonek rozpycha sie w niej i wypelnia ja tam gdzie do tej pory zaden mezczyzna nie wchodzil. Znowu zatrzymal sie chwile po czym powoli zaczal z niej wychodzic. Nie wysunal jednak calkowicie sie z niej. Zostawil w niej swoja zoladz. Po chwili znowu zaczal wsuwac sie w nia. Jego ruchy stawaly sie coraz szybsze. Kamila zaczela poruszac w góre i w dól swoimi biodrami, przyspieszajac razem z nim. Nigdy wczesniej takich doznan nie doswiadczyla, bylo jaj coraz lepiej. Jej dlon skupila sie juz tylko na pieszczeniu lechtaczki.
Nagle jej cialem szarpnal pierwszy dreszcz ekstazy. Ale zupelnie inny niz kiedykolwiek wczesniej doswiadczyla. Byl inny jesli chodzi o intensywnosc, rodzaj doznania i miejsce z którego wychodzil. Jeknela glosno. Jej dlon przestala masowac swoja cipke i chwycila mocno posciel. Tomek nie puszczajac jej nóg, szybciej zaczal wchodzic j jej pupe. Kolejny dreszcz przeszyl ja w kolejnej sekundzie ten byl juz mocniejszy. Jeknela po raz kolejny. Tomek wykonal kolejne ruchy i tez poczul ,ze za chwile on bedzie szczytowal.
Kamila wygiela swoje cialo tak aby jeszcze glebiej poczuc go w sobie i w tej chwili orgazm zawladnal nia cala. Zaczela krzyczec z rozkoszy, wijac sie i szarpiac. Tomek w tej samej chwili poczul ze szczytuje i wytrysnal w niej swoja sperma. Ich ciala drgaly pod wplywem jednoczesnego orgazmu. Mocno przywarli do siebie, chcac w ten sposób przedluzyc ekstaze i to wspaniale uczucie jakiego doswiadczali. Po kilkunastu sekundach orgazm ustal. Zastygli tak przez chwile ciezko dyszac. Zamknela oczy i pomyslala ze byl to jeden z najpiekniejszych orgazmów jakich kiedykolwiek doswiadczyla i ze chce ich wiecej. Tomek ostroznie wysunal sie z niej i usiadl na lózku. Napelnil kieliszki winem i pocalowal ja w usta. Wypili w milczeniu usmiechajac sie tylko do siebie. Czula sie cudownie, alkohol wypity tego wieczora powodowal lekkie zawroty w glowie i radosc, a niezwykle doznania cielesne powodowaly poczucie szczescia i odprezenia. Polozyli sie razem. Kamila odwrócila sie tylem, przysunela mozliwie blisko do niego i zasnela. Tomek objal ja swoim ramieniem, wsunal swoja noge pomiedzy jej nogi i tez staral sie zasnac. Niestety jej bliskosc, cieplo jej ciala, zapach jej skóry nie dawaly mu zasnac. Caly czas myslal o jej cudownych piersiach i pieknej cipce i kraglej pupie wtulonej w niego. To wszystko spowodowalo ze poczul jak kolejny raz tego wieczoru zaczyna twardniec jego kutas. Raczej nie spodziewal sie ze tak szybko jego zolnierz bedzie znowu gotowy do natarcia. Kamila spala. Jej oddech byl równy i gleboki. Tomek zsunal dlon na jej udo, nastepnie chwycila za swojego penisa i nakierowal na jej muszelke. Wsunal go pomiedzy jej wargi sromowe i spokojnym ruchem bioder zanurzyl swojego czlonka w nia az do samego konca. Wilgotna cipka nie stawiala zadnego oporu. Wrecz przeciwnie chetnie pochlonela go w sobie. mruknela rozkosznie przez sen nie budzac sie jednak. Tomek chwycil dlonia jej posladek i nieznacznie rozchylil go do góry tak aby móc w nia glebiej wchodzic . Nastepnie zaczal posuwac ja delikatnymi i powolnymi ruchami bioder. Kamila odurzona alkoholem i zmeczona analnym orgazmem, spala pólsnem. Byla swiadoma, ze Tomek jest w niej ,ale z jednej strony nie miala sily aktywnie uczestniczyc w dalszym ciagu tego sex-wieczoru. Z d**giej strony bardzo jej sie to podobalo wiec lezala w pólsnie w pelni akceptujac jego poczynania. Ruchy Tomka byly spokojne. Powoli, nie spieszac sie wchodzil w nia. Za kazdym razem kiedy byl w niej, dopychal mocnej sam koniec po czym przystawal na sekunde, delektujac sie chwila. Czula ze jego zabawa trwala bardzo dlugo, wiedzial ze ma ja tylko dla siebie i nie musi sie spieszyc. Niczym degustator, smakowal kazda chwile w niej, kazdy ruch z niebywala pieczolowitoscia wykonywal do samego konca. d**ga reka chwycil za jej naga piers. Objal cala dlonia i delikatnie zacisnal. Caly czas wchodzil w nia powoli i powoli wychodzil. Jego oddech nagle stal sie szybszy. Czul ze za chwile kolejny orgazm ogarnie jego cialo. Nie przyspieszyl jednak swoich ruchów. Caly czas jego pracie powoli zanurzalo sie w jej cipce. Tomek czul jak jego podniecenie rosnie i osiaga te granice która dzieli go od spelnienia. Intensywnosc ekstazy rosla z kazda sekunda. Jego miesnie spiely sie, docisnal swoje ledzwie do jej ud i wytrysnal w nia trzykrotnie. Orgazm byl bardzo mocny ale wytrysk niezbyt intensywny. W koncu tego wieczora spuscil sie juz w jej usta i pupe. Kamila przez pólsen poczula jak Tomek napina sie w niej a nastepnie jego miesnie sie rozluzniaja. Czula jak sperma wypelnia ja. Jeknela cichutko i zasnela na dobre. Tomek nie wyjmujac swojego penisa z niej przytulil sie i zasnal….
W jednej chwili Kamila przypomniala sobie zdarzenia z poprzedniego wieczora. Byla tym troche zmieszana ale i bardzo podniecona. Caly czas stojac pod prysznicem masturbowala sie. Poczula jak pod wplywem jej pieszczot ogarnia ja niesamowite uczucie orgazmu. Zaczyna rozchodzic sie z jej lona na jej cale cialo. Scisnela mocno kolana, z jej ust wydala stlumiony jek rozkoszy. Spazm orgazmu targnal jej cialem kilkukrotnie. Znieruchomiala oddychajac ciezko. W tej chwili odwrócila sie i zobaczyla nagiego ziecia. Przygladal sie jej orgazmowi przez przezroczyste drzwi kabiny prysznicowej. Stal nieruchomo z dlonia na prezacym sie w gotowosci kutasie i usmiechal sie …
Bedzie sie dzialo !-pomyslala……