Disneyprincess

Carmen i przygoda marzen
Mam na imie Carmen i jestem w 99% kobieta. Na dzien dzisiejszy nikt nie wie, ze bylam kiedys chlopcem, mam 25 lat i od 18 roku zycia przeszlam operacje biustu, mojego malutkiego penisa sobie zachowalam, ale i tak nie jest on meski tylko maly i uroczy przez co czuje sie kobieca nawet z nim. Mieszkam w Holandii i czuje sie tutaj swobodnie, tym bardziej, ze kazdy na ulicy, sasiedzi i rodzina meza mysla, ze jestem zwyczajna kobieta.
Wszystko zaczelo sie miesiac temu, kiedy mój maz (otyly i duzy facet w wieku 41 lat) nie mial ochoty na sex. Tego dnia postanowilam, ze musze cos wykombinowac, wzielam swoj wibratorek i zaczelam sie bawic, ale ciagle bylo mi malo. Nastepnego dnia na zakupach zobaczylam ulotke zwiazana ze spotkaniem fanatykow filmow trans.
Nie bede opisywac dokladnie jak to bylo, ale poszlam tam i ogladalismy filmy erotyczne i dyskutowalismy z nowo poznanymi ludzmi o fetyszach. Poznym wieczorem chcialam sie urwac na spotkanie z dwoma nowymi kolegami i pogadac, ale maz cos podejrzewal i zakazal mi wychodzic. Nalal pelna wanne i powiedzial, zebym zrobila sobie kapiel i pobawila sie wibratorkiem.
Mialam dosyc zabawy malym, elektrycznym popychaczem i rozmyslalam co robic.
Dostawalam sms’y od kolegow, kiedy przyjde, ale ja nie moglam sie urwac.
Maz poszedl spac, ale zamknal mieszkanie i czulam sie jak dziecko ktore dostalo szlaban, a przeciez jestem dorosla kobieta.
Wpadlam na pewien plan, okno na dole bylo otwarte, ale nie mialam juz ochoty wychodzic bo bylo mi dobrze w wannie z goraca woda, wiec napisalam sms zeby chlopcy przyszli do mnie.
Byli napaleni bo wyslalam im fotke z wanny i przyjechali w 5 minut i weszli przez okno tak jak kazalam i poszli na gore do lazieki.
Siedzialam w wannie pelnej piany napalona i dwoch wyrzezbionycy facetów stalo obok mnie. Nadal mysleli ze jestem zwyczajna kobieta.
Rozpielam rozporek jednemu i zaczelam ssac koncówke. Byla soczysta i obslinilam ja dokladnie.
Bylam napalona. d**gi facet macal moje wielkie piersi i szczypal sutki co mnie podniecalo jeszcze bardziej, wiec postanowilam i jemu zrobic dobrze.
Opuscil spodnie i moim oczom ukazal sie jego wielki i potezny penis, byl twardy jak skala i na prawde ogromny. Wzielam go w usta, a on docisnal moja glówke tak, ze caly wjechal w gardlo. Zakrztusilam sie i prawie sie udlawilam, ale podobalo mi sie to. Zaczelam ssac jego olbrzymie kule, a d**gi facet byl juz nago i wskoczyl do wanny. Zaczal macac moj tyleczek i nagle poczul reka mojego penisa. Popatrzyl na kolege i powiedzial “jest lepiej niz myslelismy, mamy tutaj prawdziwa tranny!”
Zarumienilam sie, a on wyciagnal mnie z wanny. Wypielam sie i oddalam mu sie w pelni, w miedzy czasie ssalam wielkie jaja d**giego i lizalam co jakis czas jego draga.
Bylo ostro i nagle ten z wielkim dickiem powiedzial “teraz moja kolej!”
Polozyl mnie na plecach na podlodze. Zarzucilam nogi do gory i szeroko rozstawilam. Mialam rumience i bylam troche przestraszona, ze bedzie bolalo. Mial wielka pyte, duzo wieksza niz jego kolega, a tym bardziej niz moj maz.
Powiedzial patrzac mi prosto w oczy “spokojnie, nie boj sie. Zrobie solidny fundament pod moja wierze” po czym zaczal lizac mojego rowka. Poslinilam mu kutasa i juz mogl we mnie wchodzic.
Uczucie bylo wspaniale, moja ciasna szparka oplatala go dokladnie i ciasno. Delikatnie i namietnie mnie ruchal i lizal moje stopy. Bylo mi cudownie i poprosilam, ze kolega dolaczyl do nas.
Pierwszy raz mialam w sobie dwa penisy z czego jeden tak wielki jak nigdy dotad. Mialam orgazm analny, kiedys o tym czytalam, ale nigdy sie to nie zdarzylo wczesniej. Z mojego penisa zaczela tryskac sperma, a panowie przyspieszali i w pewnym momencie zaczeli jechac tak szybko i ostro, ze doszlam raz jeszcze, ale tym razem bez wytrysku.
Nagle uslyszalam halas na dole. To maz sie obudzil. Panowie wskoczyli do szafy, a ja szybko do wanny.
Maz wszedl i spytal od czego jestem taka spocona i rozpalona, a ja mu powiedzialam, ze bawilam sie wibratorkiem.
On nagle nabral ochoty na sex, wskoczyl do wanny i ruchal mnie prawie 3 godziny w goracej wodzie, az ostygla. Nigdy wczesniej tak dlugo tego nie robil, jechal mojego rozgrzanego rowa, ktory byl juz rozruchany i rozszerzony jak nigdy dotad. Po wszystkim z mezem poszlam spac i zasnelismy przytuleni, a koledzy po cichutku wyszli oknem.
Od tamtej pory zastanawiam sie jaka teraz przygode sobie sprawic, zeby to przebic.
CDN…