Anal

Zabawa z mama na szlaku górskim
(Kontynuacja poprzednich historii)

Jak wiadomo moja mama lubi chodzic po górach wiec znowu pojechalismy do malej miejscowosci przy granicy Polsko-czeskiej. Mama mówila ze jak mi sie bedzie podobac to mozemy potem jeszcze gdzies indziej pojechac.
Pierwszego dnia, gdy tam przyjechalismy w naszym pokoju czekalo na nas wino i pare cukierków. Mielismy duze wspólne lózko w sumie jak zawsze gdy jade gdzies z mama, poniewaz przy rezerwacji dwuosobowych pokoju lózko jest jedno duze. Byla moze godzina 12 jak nie wczesniej. Po rozladowaniu bagazy z samochodu mama powiedziala ze mozemy juz pójsc na pierwsza wedrówke. Nie mialem nic przeciwko Ale powiedzialem ze bede chcial potem jak wrócimy pizze. Mama sie zgodzila I powiedziala ze ona tez z checia zje pizze. A wiec sie spakowalismy jak to w góry bluzy i kurtki. Mama powiedziala zebym zalózmy dlugie spodnie,poniewaz pójdziemy do jaskini bo mamy tam rezerwacje. Poszedlem do lazienki sie przebrac. Gdy wychodzilem z lazienki widzialem jak moja mama pocierac palcami o swoja cipke przez piekne czarne koronkowe majtki,po czym zaklada czarne dlugie spodnie. Wtedy wyszedlem I powiedzialem ze jestem gotowy do wyjazdu. Dala mi plecak z naszymi rzeczami A sama wziela d**gi plecak z prowiantem. Spodnie które miala na sobie bardzo podkreslaly jej tylek. Wsiedlismy do samochodu i pojechalismy tak jak nam GPS pokazywal. Po drodze bylo dosc smiesznie jadac jakimis wsiami. Po jakims czasie moja mamusia zwatpila w GPS I zatrzymala sie przy jakims hotelu i poszla sie spytac w recepcji O droge . GPS wybral rzekomo najkrótsza trasa przez co jechalismy jakimis wsiam. Na miejscu zaplanowalismy I zaplacilismy za parking. Mama powiedziala ze do tej jaskini jest z 20-30minut drogi stad. Wiec poszlismy zóltym szlakiem. Podczas drogi gadalismy sobie o tym co bedziemy robic. Po zakupie biletów do jaskini wziela nas pani przewodnik I poszlismy. W jaskini bylo 6stopni gdy na dworze bylo kolo 20. Wiec po to byly nam bluzy i kurtki.
( w jaskini nic wartego opowiedzenia sie nie dzialo )
Po wyjsciu z jaskini poszlismy na kawke i bulke. Po krótkim odpoczynku poszlismy dalej zóltym szlakiem w góre góry. Szlismy praktycznie ciagle w góre Ale mialem ten przywilej ze szedlem za mama wiec ciagle widzialem jej tylek byl bardzo ladny, strasznie mnie kusilo zeby go dotknac Ale widzialem ze nie moge Bo co jakis czas ktos nas mijal. Gdy skonczylo sie podejscie mama usmiechnela sie w moja strone I powiedziala ze cieszy sie ze nie musi sama chodzic. Bylem bardzo zmeczony ale teraz juz bylismy na górze góry I mama powiedziala ze jak pójdziemy dalej prosto ta droga to za jakies 700m bedzie schronisko I ze mozemy tam cos zjesc lub wypic. Nie mialem nic przeciwko wiec poszlismy tam. Znowu szedlem obok mamy I gadalismy sobie. Gdy bylismy juz w schronisku to stwierdzilismy ze nie bedziemy nic jesc Tylko wezmiemy picie I zrobimy sobie pare zdjec I mozemy wracac juz ja dól. Gdy juz szlismy prosta droga do naszego zejscia gadalismy sobie o miesniach. Gdy temat doszedl do mojego brzucha mama spytala sie czy jej pokaze. Nie mialem nic przeciwko bo ostatnie pare tyg robilem go na silowni wiec byl zrobiony. W okolo nas
Nie bylo nikogo wiec nie mialem nic przeciwko zeby jej go pokazac. Gdy podwinalem koszulke mama zaczela mnie laskotac. Próbowalem sie wyrwac I wtedy mnie pocalowala w usta. Momentalnie mój penis stal. Mama stala tak chwile obejmujac mnie jedna reka gdy nagle poczulem jak zaczyna masowac mojego stojacego penisa przez spodnie. Polozylem moja jedna reke na jej tylku. Znowu dala mi buzi Ale tam razem takie dluzsze I tak zaczelismy sie calowac. Chwile potem czulem juz jej reke bezposrednio na moim penisie. Po czym szybko ja wyjela I chwycila mnie za reke i pociagnela mnie za soba. Po chwili zeszlismy z drogi i bylismy obok na takiej malutkiej polanie. Mama kazala mi wyjac kurtki i rozlozyc na ziemi. Gdy je rozlozylem moja mama byla juz bez spodni I majtek. Wiec szybko zdjalem moje spodnie i majtki. Ona lezala juz z rozlozonymi nogami na kurtkach. Szybko dolaczylem do niej. Wlozylem mojego stojacego penisa w jej mokra dziurke. Jezdzilem tak dosc szybko. Moja mama jeczala “ohhh synkuuuu marzylam o twoim duzym penisku”. Wtedy zaczelismy sie calowac czulem, ze zaraz bede konczyc wiec spytalem sie jej gdzie mam konczyc. Kazala mi sie podniesc. Po czym ona polozyla sie na brzuchu i zaczela mi ssac penisa. Bylo to niesamowite uczucie. Dalem jej pare razy klapsa. Widzialem ze jej sie to podobalo. Zlapalem ja za glowe i docisnalem do siebie po czym spóscilem sie w jej buzi. Polknela wszystko. Powiedzialem ze z wielka checia teraz pójde na pizze razem z nia. Odparla ze najpierw trzeba sie spakowac w wrócic do samochodu. Szybko sie ubralismy I wrócilismy do samochodu.
Wlasnie jedziemy na pizze.