Creampie

W hangarze z Patrycja
Ten dzien nie zapowiadal sie dobrze, nie chcialo mi sie wstac do pracy w pracy nuda, malo roboty.
Warsztat dzis swiecil pustkami od rana mialem jedno auto na szybki przeglad szybko sie z nim uwinalem i zaczalem krecic sie z nudów po warsztacie. Wybralem sie na recepcje gdzie od niedawna Pracowala nowa dziewczyna Patrycja mlodziutka swiezo po maturze. Smialismy sie ze musiala Staremu zrobic dobrze pod stolem bo nie miala zadnej wiedzy o motoryzacji a ja przyjal. Pati byla nie duza szczuplutka brunetka z mala zgrabna jedrna pupa, zawsze przychodzila na 10 i przechodzila przez serwis, kazdy patrzyl na nia z pozadaniem poruszala sie z taka gracja… Zawsze byla ubrana w biala koszule i spódniczke do kolan i rajstopy czasem miala czarne spodnie, miala tez mega sexowne okulary i piekne czarne oczka. Zawsze gdy zanosilem jej zlecenia serce az szybciej bilo i mój przyjaciel stawal na bacznosc. Dzis o dziwo przyszla w sexi czarnych leginsach i podkoszulku z logo firmy na piersiach i trampkach. Okazalo sie ze zlecono jej zrobienie i przesegregowanie archiwum i przeniesienie go do hangaru… wspólczulem jej bo segregatorów byla caaaala masa!!! robota na caly dzien. W glebi duszy pomyslalem kurde ale bym jej tam pomógl … nie minelo kilka chwil kierownik przyszedl do mnie i powiedzial, Dzis mamy malo pracy masz mega misje! Musisz pomóc przenosic i ukladac w hangarze z Patrycja Archiwum… Nic lepszego nie moglo mnie dzis spotkac !!! Z nuta pogardy stwierdzilem uuu niech bedzie. W glebi duszy widzialem juz sytuacje jak z filmów porno … ona naga z wypieta pupa ja z opuszczonymi spodniami zapinajacy ja o regal….. Tak wiec dziarsko ruszylem w kierunku Patrycji i jej segregatorów. Zauwazyla mnie, zrobila niesmiala mine, i odpowiedziala:
-Czesc podobno masz mi pomóc
– Tak kierownik mi kazal, to co? Ja bede nosil i ukladal na wózek transportowy a ty prowadz i rozkazuj.
– usmiechnela sie 😉
– Jestem do twojej dyspozycji zazartowalem…
zaczerwienila sie usmiechnela sie i poszla… Szlem za nia pchalem wózek z segregatorami ale nie patrzylem gdzie jade, wpatrywalem sie w jej kragly tyleczek… mmmm moja wyobraznia szalala, miala czarne leginsy pieknie opinajace jej pupe i uda…
Otworzylem hangar zapalilismy swiatlo, ale dalej nie bylo jasno, hangar byl duzy blaszany w srodku byly sterty kól klientów starych czesci i zlomu i na koncu pomieszczenie z regalami na archiwum. Hangar idealne miejsce na harce.
-to co bierzemy sie do roboty ? zapytala….
W mojej glowie bylo co innego…
-tak tak … yyyy gdzie ci to ukladac?
– choc rozejrzymy sie bo chyba najpierw trzeba tam poukladac
w mojej glowie ciagle byla jej pupa… I chyba zauwazyla ze nie koncentruje sie na segregatorach i regalach tylko na czyms innym.
– cos ty taki rozmazony nie wyspales sie?
-yyy nie taki jakis dzien dzisiaj
w sumie co mialem jej powiedziec ??
Jako ze z segregatorami do archiwum nie dalo sie wjechac naladowalem sobie ich ile sie dalo uniesc nosilem i ukladalem, szedlem juz z ostatnia partia, oczywiscie nie widzialem co mam przed soba, i nie zauwazylem jak kucala i przegladala daty na segregatorach i wywalilem sie z calym transportem. Polecialem jakos tak nie fortunnie ze Patrycja wyladowala pode mna i oboje zostalismy przywaleni regalem segregatorów…
Lezalem na niej ona pode mna i smiala sie.
Zapytalem:
– nic ci sie nie stalo?
-nie nic …
smiala sie
-Z czego sie smiejesz?
– z ciebie smieszny jestes
Nadal lezalem na niej.A od wejscia do hangaru mój fiut byl caly czas w gotowosci. Bylem na niej tak ulozony ze dlon miala na moim kroczu.
-chyba juz wiem czemu byles taki nie obecny
– tak a dlaczego?
nagle poczulem jej dlon badajaca moje krocze, i jej wzrok i usmiech na twarzy.
-Moze sam mi powiesz o czym rozmyslales… hmmm???
masowala moje krocze coraz bardziej.
-A jak myslisz o czym myslalem ???
-hmmm ktos tutaj jest napalony???
rozejrzalem sie po hangarze, dalej lezalem na niej wsród segregatorów… w okolicy nikt nawet nie zauwazyl co tutaj sie wyprawia.
– No wiesz …. yyyy jestes bardzo sexy
– Podobam ci sie ?? mrrrr
Serce zaczelo mi bic coraz szybciej i Szybciej… czlonek twardnial a jej dlon powoli rozpinala guziki moich spodni roboczych..
– To jak podobam ci sie???
– baardzo mi sie podobasz.
– Masz na mnie ochote?
rozejrzalem sie po hangarze. Jej dlon dotykala juz mojego czlonka, jej paluszek draznil jego glówke…
-Jaaasne ze mam ochote!!!
-Allle najpierw ja
-chodz.
Wstalismy, ja z rozpietym rozporkiem ona trzymala mojego kutasa, rozejrzelismy sie szybko, szybko pociagnela mnie za soba w kat do kantorka z dokumentami, zatrzymalismy sie w rogu by nikt nas nie widzial. Oparlem sie o sciane zblizyla sie do mnie pocalowala mnie w usta, a d**ga reka caly czas trzymala moja nabrzmiala pale i stymulowala mojego kutasa… Powoli przeszla do kleku, nagle poczulem jej usta na czubku mojego fiuta. Oblizala go po czym wsadzila glówke do buzi pocalowala go i drazniac jezyczkiem zaczela walic mi konia. Stalem jak wryty cale moje cialo pulsowalo, jej dlon byla taka delikatna, jej jezyk zmyslowy. Patrzyla na mnie swoimi pieknymi oczkami i nagle wziela mojego kutasa w swoje usta i samymi ustami zaczela brac go do buzi coraz glebiej i glebiej!!! bylo mi cudownie zamknalem oczy na chwile, a ona ssala mojego fiuta jej usta kursowaly góra dól po moim fiucie jak kolejka na gubalówke, czulem jej delikatne wargi na moim praciu mój fiut ladowal coraz glebiej i glebiej w jej buzi. Bylo mi blogo jeszcze nigdy nikt nie zrobil mi takiego loda… nagle wyjela go z buzi i wstala:
– chodz wez mnie prosze. Tylko powoli i cicho.
-dobra.
Podeszla do regalu zlapalem za jej leginsy razem z pieknymi czarnymi stringami zdjalem je do kolan jednym rucham, dwoma paluszkami przejechalem po jej szparce… ojjj taaak byla gotowa byla mokra, westchnela cichutko gdy pomizialem ja paluszkami. Przystapilem do ataku!! Podeszlem z moim sterczacym przyjacielem i wbilem go w jej mokra cipke. Weszlem spokojnie i zrobilem kilka zapoznawczych ruchów. Wygiela sie jak strzala i cicho westchnela. Powoli zaczalem penetrowac jej cipke coraz glebiej i glebiej szybciej i szybciej a zarazem staralismy sie byc cicho by nikt tutaj nie zajrzal. Po chwili ruchalem ja jak szalony byla taka mokra wzdychala zlapalem ja za wlosy i posuwalem i posuwalem nasze ciala pracowaly razem w rytm seksu patrzyla na mnie, byla usmiechnieta szeptala :
– ooo tak tak!!! jeszcze jeszcze!!!
Co to byl za seks mój kutas ruszal sie jak tlok w cylindrze byl caly mokry jej cipka pulsowala jak szalona. Moja dlon powedrowala pod jej bluzke mizialem jej male twarde jedrne cycuszki!!! byly wspaniale!!! nagle mój fiut zaczal pulsowac: Szepnalem jej:
– Zaraz dojde wyjsc ???
Ona tez pulsowala …
-chce go do buzi!
Szybko ponownie uklekla i zaczela ssac i trzepac mojego kutasa. Przejalem go a ona otwarla buzie i trzymajac go z buzi jezyczkiem draznila go, a ja walilem … dlugo nie trzeba bylo czekac doszedlem w jej ustach!!! Final byl tak niesamowity ze az przeszly mnie ciarki…. Patrycja wziela do buzi calego mojego fiuta i wyssala go do konca. Usiedlismy na pólce ona oparta o mnie i dyszelismy jak po maratonie. Gdy doszlismy do siebie ubrala leginsy po prawila bluzke , ja zapialem rozporek rozejrzelismy sie po hangarze. Ogarnelismy sie spojrzala na mnie .
-To co teraz pasuje popracowac??
– ok to zróbmy to sprawnie
– Spotkamy sie kiedys po pracy??
Spojrzala na mnie swoim seksownym wzrokiem i odparla cichutko.
– Koniecznie!!! musimy to powtórzyc !!!
Archiwum skonczylismy dosc sprawnie sporadycznie sie usmiechajac. Wyszlismy z Hangaru jak gdyby nigdy nic. Kolega z stanowiska obok zazartowal.
– cos ty z nia tam tak dlugo robil ???
-Bylo co robic
Gdyby tylko wiedzial jakie ruchanie ochodzilo w tym hangarze…. Zastanawialem sie tylko bo wiedzialem ze hangar ma alarm, czy jest tam kamera???