Amateur

rozmowa z 6obcy
Rozpoczeto rozmowe z obcym.. przywitaj sie, napisz „hej” 🙂
Obcy: Szukam m do historyjki, chetny? 😀
Ty: a jaka historyjka?
Obcy: Jestem nowa uczennica klasy przychodze sponiona na wf (ty jestes nauczycielem
Ty: nie lubie relacji nauczyciel-uczen wole relacje osob w podobnym wieku
Obcy: nowa sasiadka?
Ty: okej
Obcy: pukam do drzwi
Ty: historyjka bardziej erotyczna czy romans?
Obcy: a jak wolisz?
Ty: erotyczna
Ty: a jak mocno?
Obcy: no to ok
Obcy: zobaczymy hihi
Ty: otwieram drzwi
Obcy: *ubrana w czarna obcisla sukienke i szpilki *
Obcy: hej mam sprawe *usmiecham sie delikatnje*
Ty: tak slucham *odwzajemniam usmiech*
Obcy: Bo przeprowadzam sie pietro wyzej i nie mam sily wniesc walizki pomogl bys? *usmiecham sje slodko*
Ty: dla takiej pieknej kobiety zawsze
Obcy: Aa dziekuje *usmiecham sje*
Obcy: No widze ze silka chodzi w role u ciebie
Ty: no cos tam trenuje
Obcy: ojj juz nie badz taki skromny
Ty: porozmawiamy pózniej, gdzie sa te walizki?
Obcy: O tutaj *pokazuje na parter*
Ty: to idz otworz drzwi a ja zaraz z nimi wróce * zaczynam schodzic na parter*
Obcy: Dobrze *wchodze na gore i otwieram drzwi*
Ty: *po chwili wracam z walizkami* gdzie je postawic?
Obcy: moze do salonu *usmiecjam sie
Ty: a ktoredy do salonu? *z usmiechem*
Obcy: chodz za mna *usmiecham sje i prowadze cie* tutaj mozesz polozyc
Ty: nie ma sprawy* odkladam walizki tam gdzie powiedzialas*
Obcy: Moze sie czegos napijesz jak juz jestes tutaj?
Ty: z checia
Obcy: to siadaj sobie na kanapie *usmiecham sie * a co sie napijesz?
Ty: a co proponujesz?
Obcy: kawa woda czy moze cos mocniejszego?
Ty: chyba sie skusze na cos mocniejszego
Obcy: wibo whisky drink? *usmiecham sje*
Obcy: wino*
Ty: drink
Obcy: to juz robie *usmiecham sje i kucam przed toba wyjmujac szklanki i przeswituja mi stringi*
Ty: *o ku**a ale dupa*
Obcy: Prosze *podaje ci drinka i siadam koko ciebie*
Ty: dziekuje
Ty: i twoje zdrowie
Obcy: a dziekuje *usmiechan sie*
Ty: tak poza tym Tomek jestem
Obcy: Ja Oliwia Milo mi
Ty: twoje zdrowie Oliwio
Obcy: Twoje równiez Tomku *usmiecham sie*
Ty: *wypijam calosc na raz*
Obcy: Moze zrobic kolejnego? *patrze na ciebie*
Ty: z checia
Obcy: ide do kuchni poprawiam dekold i przynosze drinka
Ty: *widzac poprawiony dekolt zaczyna mi sie podnosci kutas*
Obcy: *zauwazam to ale nie daje poznac*
Obcy: *przypadkiem oblewam twoja koszulke drinkiem*
Obcy: Przepraszam *dotykam twojej klaty*
Ty: nic sie nie stalo
Ty: i tak mialem ja dzisiaj uprac
Obcy: nie daj zapiore ci to zdejmij
Ty: nie trzeba
Obcy: nalegam *patrze na ciebje (
Ty: no dobrze
Ty: ale odwróc sie i daj mi recznik
Obcy: Dobrze to pojde po recznik
Obcy: przynosze ci go prosze ja sie odwracam
Ty: dziekuje
Ty: *zdejmuje koszule i okrywam sie recznikiem*
Obcy: juz?
Ty: tak
Obcy: daj to przepiore ci ide do lazkenki i wypinam sie nad wanna
Obcy: sukienka ledwo zakrywa pupe
Ty: w tym momencie kutas stoi juz caly wyprostowany
Obcy: mozesz tu na chwile przyjsc
Ty: czy to konieczne?
Ty: *z lekka niepewnoscia*
Obcy: tak bo sie nie chce doprac *wypinam bardziej*
Ty: no dobrze
Ty: *tylko niech nie zauwazy, tylko niech nie zauwazy*
Obcy: *jestes dosc blisko mnie pezesuwam sie do ciebie i czuje jak ci stoi*
Ty: *no i zauwazyla*
Obcy: No w koncu *usmiecham sje*
Obcy: robimy cos z tym *patrze na dol*
Ty: co masz na mysli?
Obcy: co nie co w sypialni?
Obcy: przyblizam sie blizej ciebie
Ty: lekko cie caluje
Obcy: odwzajemniam pocalunek delikatni czochrajac wlosy
Ty: podnosze cie na rece
Ty: ktoredy do sypialni?
Obcy: prosto i na lewno
Obcy: lewo
Ty: zlap sie mnie mocno
Obcy: *obejmuje cie za szyje i nadal caluje*
Ty: ja natomiast trzymam cie tylko za dupke ktora zaczynam sciskac
Obcy: delikatnie ja spinam
Obcy: i podgeyzam ci warge
Ty: za to dostajesz klapsa w dupe
Obcy: ejj nie tylko nie to * mowie szczesliwa*
Ty: to bylo za przygryzienie wargi
Ty: to jest za oblanie koszuli* kolejny klaps*
Obcy: O ty jeden *mowie podniecona*
Obcy: teeaz bede miec sinikaki
Obcy: siniaki
Ty: to za noszenie stringow pod ta obciska sukienka * kolejny klaps*
Obcy: ale to chyba ci sie podoba zsuwam reke do bokserek i masuj
Obcy: delikatnie
Ty: tobie klapsy chyba tez ci sie podobaja *zaczynam masowac wilgotna juz cipke*
Obcy: No jasne Tomek
Obcy: tylko teoche za slabe
Ty: to poczekaj az dojdziemy do sypialni
Ty: *chwile pozniej w sypialni*
Obcy: No czekam czejam
Obcy: stoje oparta o sciane
Ty: *siadam na skraju lozka i wskazuje na swoje kolana* poloz sie na nich
Ty: chce widziec twoja dupe
Obcy: Zmus mnie do tego *usmiecham sje cwanie*
Ty: dobrze
Ty: *podchode do ciebie i znowu biore cie na rece*
Ty: *potem podchodzimy do lozka i rzucam cie na nie*
Obcy: No chyba musz jednak byx posluszna *podnosze sukienke do gory
Obcy: siadam na stopach rozkraczona
Obcy: (piety mam na poslatkach mysle ze wiesz o co mi chodzi*
Ty: *tak*
Obcy: Wyprostowana dekold dosc duzy
Ty: przyblizam sie do ciebie i obnizam sukienke pod twoje cycki
Obcy: moze zdjemiemy bedzie latwiej?
Ty: nie
Ty: mowilas ze za lekko daje klapsy tak?
Obcy: tak i nadal tak twierdze
Ty: rece za siebie
Obcy: *biore rece za siebie*
Ty: (masz biustonosz czy nie??)
Obcy: *mam*
Ty: obnizam tez twoj biustonosz tak aby przytrzymywal cycki (cos ala shelf bra mi chodzi)
Obcy: *okii*
Obcy: No i co dalej?
Ty: a wiec masz mocniej * dostajesz klapsa po cycku*
Obcy: Mmmmm a moze pp dupci co? *usmiecham sje*
Obcy: bo cos chyba tak mam na posladku
Ty: a bylas grzeczna aby dostac po tylku?
Obcy: Tak siadam ci na koladach i cauje po szyi
Ty: a wiec popros o to
Obcy: klade cie na lozku zsuwam spodnie poznjej bokserki
Obcy: pod sciane raz
Ty: czy ty mi rozkazujesz?
Obcy: tak kotus
Obcy: a ty sie sluchaj
Ty: a wiec dostaniesz za to klapsa * dostajesz mocnego klapsa*
Obcy: lekko sie prostuje ooo teraz raz dwa pod sxiane bo nie recze
Ty: przekonaj mnie
Ty: *kolejny klaps*
Obcy: masuje ci bo coraz bardziej energicznie
Obcy: nie pozalujesz tego
Ty: ale jak nie uda ci sie mnie zadowolic to dostaniesz mase klapsow
Ty: *podchodze do sciany* mam stanac przodem czy tylem?
Obcy: przodem
Ty: *staje przodem do sciany*
Obcy: delikatnie sie ocieram o ciebie
Ty: moglas to samo zrobic w lozku
Obcy: cisss
Obcy: klekam i robi ci dobrze ustami od czesu do czasu przyryzajac
Ty: jeszcze raz ugryziez a ty pozalujesz
Obcy: gryze go troche mocniej niz inne
Ty: a wiec zostaniesz ukarana*przyciskam ci glowe maksymalnie do ciala az kutas dochodzi do przelyku*
Obcy: przejezdzam jezyczkiem po czym znow przygryzam
Ty: ty na prawde chyba lubisz glebokie gardlo
Ty: * tym razem przytrzymuje cie dluzej*
Obcy: probuje sie odciagnac
Ty: *nie pozwalam ci przez najblizsze 10 sekund*
Obcy: przygryzam ci znow ale jeszcze mocniej
Ty: *tym razem trzymam cie tak 30 sekund*
Obcy: probuje sje odciagnac glowe
Ty: nie ma
Ty: to twoja kara
Obcy: nie udaje mi sie wiec szczypie ci po udzie
Ty: przyciskam cie jeszcze mocniej
Obcy: lape ze posladki i przejezdzam paznokciami
Ty: odpycham ci glowe i przytrzymuje ja kilka cm od ku**sa
Ty: jeszcze 1 taka rzecz a tak cie zerzne ze nie bedziesz mogla stac
Obcy: Ojj no chyba gryze ku**sa ojj przypadkiem *mowie zadowolona*
Obcy: i d**** paznokciami po nogach
Ty: az tak ci sie podobalo glebokie gardlo?
Obcy: nieeee
Obcy: a co ci sie nie podoba w podgryzaniu?
Ty: boli kutas potem
Ty: ale nie jest to przyjemny bol
Obcy: to bylo mowic od razu
Obcy: wstaje i siadam na lozku znow majac pietny pod posladkami
Ty: podchodze do ciebie i zmuszam cie do polozenia sie na brzuchu
Obcy: klade sie wypinajac delikatnie dupe
Ty: podchodze od tylu i rozchylam ci nogi szeroko
Obcy: no i co teraz koleszko
Ty: moja zemsta * wkladam ci palec do dupy*
Ty: mam nadzieje ze umylas ja dokladnie
Obcy: umylam ale juz wyjmij
Obcy: prosze
Ty: bo?
Obcy: bo sie skonczy dobre
Ty: *wyjmuje palca lecz zaczynam dotykac cie tam kutasem*
Ty: wolisz jego w srodku od palca?
Obcy: tak wole
Obcy: to przyjemniejsze w pewewnym stopniu
Ty: no to go nie dostaniesz *odejmuje ku**sa i tym razem wkladam 2 palce*
Ty: mowilem ze to kara
Obcy: wyjmij to
Obcy: grzebe sie delikatnie
Ty: rozumiem * zaczynam wkladac kolejnego*
Obcy: ty frajerze zemszcze sie zobaczysz
Ty: co mowisz?? * wkladam czwartego*
Obcy: nic nic
Obcy: dobrze ze jestes
Ty: a mi sie wydaje ze slyszalem cos w stylu: zemszcze sie zobaczysz
Obcy: niee cos ty kotus ja nigdy
Obcy: tylko wyjmij paluszki
Ty: chcesz ostatniego?
Ty: dobrze
Ty: *powoli zaczynam wkladac ostatniego*
Obcy: jecze z bolu
Obcy: prosze
Obcy: cie
Ty: a co dostane jak wyjme?
Obcy: co chcesz
Obcy: ale szybko
Ty: to jeszcze chwile je tam potrzymam
Obcy: jecze coraz bardziej
Ty: dochodzisz?
Obcy: niee
Ty: twoje jeczenie mowi co innego
Obcy: bo to boli ch*ju
Ty: mnie tez bolalo
Obcy: ale.mam juz kare wyjmij to *powstrzymuje jeczenie*
Ty: jesli dojdziesz od tego to wyjme
Ty: i potem zdam sie na ciebie
Obcy: tak doszlam juz
Obcy: jecze jeszcze glosniej
Ty: powoli wsuwam reke dalej
Obcy: jeszcze jecze glosniej
Ty: zaczynam poruszac reka w przod i w tyl
Obcy: ledwo ci juz wytrzymuje
Obcy: nic nie mowje
Ty: masz glosno powiedziec kiedy bedziesz dochodzic
Ty: rozumiesz?
Obcy: doszlam juz *mowie bardzo glosno*
Ty: a wiec dobrze * wyjmuje szybko reke i daje ci nia bardzo mocnego klapsa*
Obcy: wstaje i zakladam sukienke
Obcy: a twoja kara bedzie
Obcy: ..
Obcy: nic *usmiecham sie cwana
Ty: nie wierze w “nic” zawsze jest cos
Ty: tylko poczekaj pojde umyc reke
Obcy: no idz
Obcy: ide za toba cicho
Ty: *ide do lazienki i zaczynam myc reke*
Obcy: wkladam ci palca
Ty: ala…
Ty: co to ma znaczyc?
Obcy: i d**giego
Obcy: to co ja musialam czuc
Obcy: i czuje
Obcy: trzeci
Ty: *powstrzymuje ci reke*
Obcy: no co ty robisz?
Ty: tak sie nie bedziemy bawic kochana
Obcy: nie? a dlaczego?
Ty: przynajmniej nie po dobroci
Ty: aby to zrobic bys musiala mnie zwiazac
Obcy: *mysle sobie jak to zrobic przeicez jestem slabsza od niego*
Obcy: *robie sie smutna*
Ty: daje ci 30 sekund- przez ten czas nie bede sie opierac ale mozesz mnie tylko wiazac
Ty: zrobisz cos innego to zareaguje
Obcy: ale moge chwilke pomyslec *patrze na ciebie slodko*
Ty: 29
Ty: nie * usmiecham sie*
Obcy: *robie sie jeszcze bardziej smutna*
Obcy: nie mam z toba szans
Ty: to pojde powoli do sypialni i w niej sie poloze na lozku na plecach i bede liczyc do 100 masz ten czas aby mnie zwiazac
Ty: o wiecej nie pros
Obcy: a mozesz kole tego supka *pokazuje na niego *
Obcy: prosze *przyblizam sie do ciebie*
Obcy: i delikatnie ocieram
Ty: ale policze tylko do 70
Obcy: dobrze kochany jestes *daje ci klapsa*
Ty: *oddaje mocnym klapsem* mowilem ze jak zrobisz cos innego to zareaguje
Ty: *ide powoli do sypialni*
Obcy: to boli *trzymam xie za dupe
Ty: *odwracam sie i pokazuje ci jezyk*
Obcy: biedne szybko po kajdnaki i jak nie widzisz skuwam sie dwoma rekami do kaloryfera
Obcy: jedna*
Ty: (siebie czy mnie??)
Obcy: (ciebie)
Obcy: i co teraz powiesz cwaniaku?
Ty: ze masz jeszcze 20 sekund
Obcy: *biegne po sznurek i zawiazuje dosc starannie d**ga reke
Obcy: obok tej z kajdankami
Ty: to juz nie mialas 2 par kajdanek?
Obcy: nie niestety nie
Ty: jeszcze 10 sekund
Obcy: wkladan trzy palce na raz a pozniej jeszcze czwrty i trzymam
Ty: *zachowuje kamienna twarz*
Obcy: nie reagujesz?
Obcy: hmmm
Obcy: to moze jeszcze jednen
Obcy: i wkladam ci piatego
Ty: tylko na tyle cie stac?
Obcy: nie *wkladam glebiej reke i robie to co tt robiles mi*
Ty: postaraj sie bo normalnie nawet bys mnie tym nie pobudzila* ale kutas stoi mocno jak nigdy dotad*
Obcy: wieszz nie udawaj bo widze *spogladam na niego*
Obcy: moge uzyc jeszcze jedej reki
Ty: dawanie ci klapsow mnie podniecilo tak mocno
Obcy: taaa widzialam..
Ty: ale mysle ze 1 reka wystarczy
Obcy: *smieje sie*
Obcy: no nie wiem sprawdzimy…
Obcy: wkladam szostego palca
Ty: spinam odbyt aby nie mogl wejsc
Obcy: a co ty robisz?
Obcy: delikatnie laskocze i zybko wkladam palca
Ty: oszukujesz
Obcy: nie Tomus chcesz 7?
Ty: uwazam ze 5 wystarczy
Obcy: czyli chcesz?
Ty: nie dam ci tej satysfakcji ze bede cie prosic o litosc Oliwko
Obcy: No dobrze jak wolisz wkladam 7 i dosc gleboko wszystkie palce
Ty: *zaczynam sie lekko pocic*
Obcy: ejjj a co to jest na czole? * usmiecham sie*
Ty: ni-ccc
Obcy: niccc? napewno?
Ty: na-pewno
Obcy: no to 8 paluszek ma powedrowac?
Ty: *nic nie odpowiadam*
Obcy: Tomus pytam o cos?
Obcy: to ladnie odpowiadaj
Ty: a o co pytalas kochanie bo na chwile sie wylaczylem?
Obcy: czy 8 paluszek ma powedrowac?
Ty: oj chyba znowu sie wylaczylem, moglabys jeszcze raz powtorzyc?
Obcy: nie moge misiu
Obcy: delikatnie przejezdzam palcem
Obcy: to co slyszales?
Ty: nic??
Ty: mowilas cos?
Obcy: okey *wkladam 8 palca szybko*
Ty: *kutas zaczyna drgac bedac prawie gotowym do strzalu*
Obcy: gotowy jestes kochanir?
Ty: na to aby cie wyruchac w ta twoja dupke? zawsze
Obcy: no nie wiem nie wiem
Ty: ale ja wiem kochanie
Obcy: wyjmuje palce poczekaj chwilke umyje rece
Obcy: *usmiecham sje*
Obcy: ide umyc rece a kluczyk wypadl mi i jest przy tobie
Ty: *jakos dostaje klucz i sie odwiazuje*
Obcy: ide zadowolona do sypialni ale cie nie widze
Ty: *stoje za drzwiami i lapie cie od tylu
Ty: *
Obcy: jak sie wydostales *mowie zdziwiena i lekko przestraszona*
Ty: kluczyk ci wypadl
Ty: *teraz ja ci przykuwam reke*
Obcy: ojj misiu badz delikatny prosze *usmiecham sje slodko*
Ty: bede bardzo, bardzo delikatny
Ty: *przywiazuje cie na siedzaco plecami do grzejnika*
Obcy: No i co teraz? *usmiecham sie zaplatujac nogi*
Ty: powiesz gdzie masz zabawki czy sam mam ich poszukac?
Obcy: jakie zabawki? *udaje zdziwiona*
Ty: zaraz sama mi powiesz jakie
Ty: *podchodze do poduszki i wyciagam z niej piorko*
Ty: po tej naszej zabawie jestes pewnie bardzo wrazliwa
Ty: *przesuwam lekko piorko po twojej wewnetrznej stronie stopy*
Obcy: *kope noga*
Obcy: przestan ja nie mama zadnych zabawek
Ty: lapie ci noge i jeszcze raz przesuwam piorko
Obcy: *szarpe sie nia*
Ty: przechodze piorkiem coraz wyzej
Obcy: *nadal wierce sie jak oszalala*
Ty: to jak?
Obcy: poszukaj sam jak fak bardzo je chcesz
Ty: sama mi powiesz gdzie sa *od nogi przechodze na cipke*
Ty: lechtaczka jest bardzo wrazliwa
Ty: jak myslisz lubi sie ona z piorkiem?
Obcy: no nie wiem sciskam mocno nogi
Ty: ale ja wiem
Ty: *rozchylam ci nowi i blokuje je swoimi*
Ty: * potem wracam do laskotania lechtaczki*
Obcy: reka zabieram ci piorko
Ty: *odchodze i wiaze ci d**ga reke tak abys ledwo mogla nia co ruszac*
Ty: *potem znowu blokuje ci nogi*
Obcy: to boli *mowie smutna*
Ty: zaraz przestanie jak cie polaskocze
Ty: chyba ze powiesz gdzie sa zabawki
Obcy: *mam lzy w oczach*
Obcy: wez mi reke
Ty: *lekko ja popuszczam ale nadal jest zwiazana*
Obcy: Dziekuje a przetrzesz mi delikatnie oczka *patrze na ciebie*
Ty: a powiesz mi gdzie sa zabawki?
Obcy: Nir moge
Obcy: to tajemnica
Ty: to sie nia podziel ze mna
Ty: wtedy to bedzie nasza tajemnica
Obcy: nie moge bo to tylko moja
Ty: *przecieram ci 1 oczko* a teraz?
Obcy: nic nie powiem ani slowka
Ty: no to polaskocze cie jeszcze* tym razem zaczynam cie laskotac po brzuchu*
Obcy: przedpokoju
Obcy: ale juz przestan
Ty: dobra dziewczynka
Ty: * ide do przedpokoju i przynosze dosc sporawe pudelko*
Ty: widze ze lubisz takie zabawki
Obcy: No i co zadowolony?
Obcy: cissss *usmiecham sie*
Ty: jeszcze nie
Ty: zadowolony bede jak z toba skoncze
Ty: *otwieram pudelko i wysypuje z niego zawartosc*
Obcy: *mysle sobie ciekawe co on znow wymysli*
Ty: *biore klamry na sutki i zblizam sie do ciebie*
Ty: zaczne od tego
Obcy: *patrze na ciebie*
Ty: *usmiecham sie szeroko*
Obcy: *ja wrecz przeciwnje
Obcy: no widze ze chcesz skonczyc z nasz znajomoscia
Ty: to ty trzymasz w domu takie rzeczy
Obcy: ale to akurat nie jest moje
Ty: a czyje?
Obcy: xsiostry *mowie zmieszana*
Ty: czyli to zboczenie jest u was rodzinne
Ty: *biore twojego cycka i powoli zaciskam klamre*
Obcy: Tomek zlituj sie *patrze ci w oczy*
Ty: a co za to dostane?
Ty: *pusczam klamre i pozwalam by trzymala sie tylko na sutku*
Obcy: co tylko chcesz…masakz obiad kolacja?
Ty: chce ciebie
Obcy: no to jutro z rana wypne sie do ciebie jak bede mogla
Ty: ale ja wezme cie dzisiaj
Ty: *zakladam ci klamre na d**gi sutek*
Obcy: no dobra *mowie zmieszana*
Obcy: ale musisz to zdjac
Ty: to twoja kara za wlozenie palcow we mnie
Obcy: czyli nie chcesz dziasiaj rozumiem
Ty: wsadze ci jeszcze dildo w dupke i dopiero cie przelece
Obcy: nieeee nie przelecisz mnie
Ty: czemu tak uwazasz?
Ty: *podchodze do lozka i podnosze 15 cm dildo*
Obcy: *patrze na ciebie i nic nie mowie*
Ty: albo nie mam lepszy pomysl
Ty: *odkladam dildo i podnosze korek analny*
Ty: spusze ci sie w tylek i zatkam korkiem aby nie wylecialo nic
Obcy: nie spuscisz sie bo sie nie dam
Ty: wczesniej chcialas go w dupie
Ty: wiec ci go dam
Obcy: wczesniej tak ale teraz juz nie *usmiecham sie*
Ty: ale ja wole teraz *zaczynam cie calowac*
Obcy: ale dlaczego mamy robic to co ty chcesz?
Ty: bo to twoja kara
Ty: juz ci to mowilem
Ty: mam nadzieje ze mi pomozesz nieco
Obcy: no nie wiem
Obcy: bo jak bedziesz nie delikatny
Ty: oboje chcemy poczuc przyjemnosc tak?
Obcy: no ja sie wlansie zastanawiam ale po pierwsze zdejmij to z z sutkow
Ty: dobrze * zaczynam ciagnac az klamry zeskakuja*
Ty: juz zdjete
Obcy: a teraz masz troche pomasowac
Ty: a jak to zrobie to cie rozwiaze i sama go sobie wlozysz w dupke tak?
Obcy: z twoja pomoca misiu
Ty: trzymam cie za slowo skarbie
Ty: *zaczynam ci masowac sutki*
Obcy: od razu lepiej jak chcesz to potrafisz
Ty: wystarczy?
Obcy: tak
Ty: to teraz cie rozwiaze, podziemy na lozko, ja sie na nim poloze a ty sama go sobie wlozysz w dupke
Ty: i zaczniesz skakac
Obcy: nie lepiej wypiac o stoik? *patrze na ciebie*
Obcy: stolik*
Ty: chce widziec twoj wyraz twarzy gdy sobie bedziesz go wkladala
Ty: i chce widziec twoje skakacze cycki
Obcy: no to troszke tak a pozniej jak ja mowie
Ty: a potem jak dojde to zatkasz tyleczek korkiem analnym
Ty: i potem pomyslimy
Obcy: ty zatkasz misiu
Ty: no to ja ci zatkam
Obcy: to odepnij mnie
Ty: tylko bez wyglupow
Obcy: *usmiecham sje*
Ty: *najpierw odpinam kajdanki od grzejnika a potem od ciebie
Ty: a to zeby nie kusilo *wkladam kajdanki na szafe*
Ty: *potem rozwiazuje ci d**ga reke i ide sie polozyc na lozku*
Obcy: klade sie na tobie i zaczynam calowac
Obcy: pozniej wstaje
Obcy: i wkladam go i zaczynam skakac narazie powoli
Ty: szybciej bo cycki nic nie skacza
Obcy: *ppwoli sie rokrecam az dochodze tak ze skacze jak najbardziej moge
Obcy: trzymajac cie za brzuch
Obcy: a w sumj*boczki
Ty: nie przestawaj kochanie to zaraz dojde
Obcy: o nieee matak jeszcze moje warunki
Obcy: nie ma *
Ty: co chcesz?
Obcy: *nadal skacze*
Obcy: o stolik
Ty: co ty sie tego stolika tak uparlas
Obcy: bo tak lubie *usmiechwm sje*
Ty: mam lepszy pomysl
Obcy: *powoli przestajac skakac*
Obcy: no jaki?
Ty: *podnosze sie i cie przytulam* zlap sie nogami za moimi plecami*
Obcy: *robie to co mi kazesz*
Ty: uwaga wstajemy* lapie cie za posladki*
Obcy: *lape cie za szyje*
Obcy: tzn obejmuje
Ty: *zatrzymuje sie na srodku pokoju* skonczymy tutaj
Obcy: jak chxesz misiu
Ty: *lapie cie za posladki tylko ze znazcnie nizej i podnosze do gory, a potem opuszczam az znowu kutas wejdzie caly*
Obcy: delikarnie spinam posladki
Ty: dasz rade utrzymac sie samymi nogami?
Obcy: postaram sie *mocno trzymam sie nogami*
Ty: odchyl sie do tylu
Obcy: *robie to ale delikatnie za bardzo sie przechylam*
Ty: *gdy jestes odchylona znowu zaczynam cie podnosic i opuszczac*
Obcy: *usmiecham sie i patrze ci w oczy*
Ty: *zaczynam cie posuwac coraz szybciej i mocniej*
Obcy: misiu nie wygodnie tak *patrze na ciebie*
Ty: ale pewnie czujesz go mocniej niz wczesniej tak?
Obcy: Tak *usmiecham sje* ale czuje jakbym miala zaraz upasc
Ty: dlatego ta pozycja wymaga zaufania do partnera bo to on cie trzyma
Ty: *zaczynam cie podnosic coraz wyzej*
Obcy: co ty robisz wariacie?
Ty: *podnosze cie ze w srodku zostaje sama glowka*
Ty: zaraz dojde kochanie
Obcy: aa no dobrze *patrze na ciebie*
Ty: *po 5 takim podniesieniu zaciskam rece na twoich posladkach i juz wiecej cie nie podnosze i strzelam wprost do twojej dupki*
Obcy: masz koreczek? *usmiecham sje*
Ty: zostal na lozku
Ty: obejmij mnie
Obcy: *obejmuje mocno*
Ty: *wracamy na lozko*
Obcy: No to teraz wloz koreczek
Ty: a wypnij dupke w góre
Obcy: wypinam dosc wysoko
Ty: *wyjmuje ku**sa i wkladam ci korek*
Ty: *potem daje ci siarczystego klapsa*
Obcy: alll..
Obcy: to bolalo *lape sie z dupe*
Ty: nie wyjmuj tylko
Obcy: no nie wiem bo to bolala
Ty: to daj dam ci d**giego to bedzie po rowno
Obcy: nie waz sie
Obcy: *patrze wypieta na ciebie*
Obcy: wiem ze kusze ale nie
Ty: no to nie wyjmuj *masuje cie po posladku ktory dostal ostatniego klapsa*
Obcy: No juz lepiej *usmiecham sje*
Ty: a ja wiem ze wiesz ze kusisz
Obcy: *usmiecham sje* to jak z koreczkiem?
Ty: zostaje w srodku
Ty: chyba ze go jakos wykupisz
Obcy: a za co *usmiecham sje*
Ty: *szczepcze ci do ucha* jutro lateksowy stroj dominy tylko bez analu
Ty: *daje ci calusa w policzek*
Obcy: serio? *usmiecham sje*
Ty: ale do jutra masz miec koreczek bo inaczej nici
Obcy: ale tt kombinator
Ty: nie martw sie przyjde z samego rana
Ty: a tymczasem znikam *zaczynam sie ubierac*
Obcy: I zostawiasz mnie?
Obcy: no super
Ty: przyjde z samego rana wiec zostaw drzwi otwarte ma Pani * caluje cie lekko w usta*
Ty: *potem wracam do siebie*
Obcy: ubieram sie i ide do sklepu kupic ten stroj
Ty: *nastepnego dnia godzina 7 rano*
Obcy: drzwi sa otwarte a ja prsevrana
Obcy: przebrana
Ty: *przychodze do ciebie i od razu zamykam za soba drzwi na klucz*
Obcy: wychodze z pokoju na korytarz w tym stroju i kozaczkach dlugich
Ty: (mozesz opisac stroj??)
Obcy: (czarny lateksowy, krotkie spodenki i dosc duzy dekold na ramiaczkach zaponany na suwak)
Ty: Oliwio nim padne ci do stop i zaczne nazywac Pania chcialbym sprawdzic warunek naszej umowy
Obcy: a jaki *usmiecham sie * (a i w reku trzymam bicz*
Ty: czy ciagle masz korek analny w dupce
Obcy: mam kotus
Obcy: chcesz zobaczyc?
Ty: chce
Obcy: to chodz do sypialni
Ty: w sypialni mnie zakujesz i nie dasz sprawdzic
Obcy: *ide krecac dupa*
Obcy: Nie prawda
Ty: chce sprawdzic tutaj
Obcy: no dobrze to prosze
Ty: *wyjmuje korek i po chwili z tylka zaczyna wyplywac wczorajsza sperma* sperma wciaz jest wiec go nie wyjmowalas *wkladam go z powrotem*
Ty: dobrze wiec
Ty: twoj sluga czeka na rozkazy Pani
Obcy: na lozko
Obcy: *biire bicz i uderzam cie w dupe*
Ty: *ciagle jestem ubrany wiec spodnie nieco amortyzuja*
Obcy: moze chcialbys zobaczyc taniec?
Ty: tak Pani
Obcy: wlaczam muzyke i tqeerkuje
Ty: *kutas zaczyna powoli sie podnosic*
Obcy: koncze taniec wylaczam muzyke i siadam ci na kolanach
Obcy: zdejmujac koszulke
Obcy: rozpinajac spodnje
Ty: *nie smiem drgnac*
Obcy: zsuwam spodnie i bokserki

Obcy: wjdze ze jest juz dosc solidny
Obcy: to co teraz ? wbijasz sje
Obcy: ?
Ty: jesli Pani tego sobie zyczy
Obcy: Tak zycze
Ty: w ktora dziurke ma sluga wlozyc?
Obcy: nie w ta co wczoraj
Ty: tak Pani
Ty: *zaczynam go powoli wkladac do pochwy*
Obcy: (wiesz ci ja juz ide
Obcy: papa ;*
Ty: (wyszla nam z tego niezla historia, moge ja wrzucic na strone z opowiadanami erotycznymi?)
Obcy: okej
Obcy: papa ;*
Ty: branoc :*