Babes

KOLACJA Z PRZYJACIÓLMI
Od tamtej pory czasami spotykalismy sie w róznych konfiguracjach. Czasami byli sami a czasami, ze swoimi znajomymi. Nieraz byla tylko Grazyna a innym razem sam Zbyszek. Anka i Andrzej wiedzieli, ze spotykam sie z fajna dziewczyna i kiedys zaproponowali zebym z nia wpadl do nich. Kasi wspominalem, ze znam takie malzenstwo,
z którym sie przyjaznie ale nie zdradzalem jej szczególów. Czesto ogladalem z nia filmy porno w których czasami przewijal sie sex grupowy. Oczywiscie, rozmawialismy na ten temat ale nie wykazywala wiekszego zainteresowania. Podniecal ja sex na ekranie i lubila podpatrzec jak bawia sie inni. Nie wazne czy byla to para czy kilka osób. Któregos dnia zadzwonil Andrzej czy mam troche czasu i zapraszal na kolacje. Akurat tego dnia bylem umówiony z Kaska wiec nie bardzo mi pasowalo. Andrzej jednak nie dawal za wygrana, „przeciez mozecie przyjechac oboje” Oczywiscie, ze tak ale co na to Kaska? Nie przyjezdzala do mnie zeby posiedziec, chyba ze po miedzy kolejnymi orgazmami dajac mi chwile wytchnienia. Obiecalem jednak, ze na kawe wpadniemy. Propozycja zostala przyjeta bo okazalo sie, ze chetnie pozna moich znajomych. Ostatecznie mielismy dla siebie wieczór
i dzien nastepny. Nic nie zapowiadalo wydarzen jakie potem mialy miejsce.
Póznym popoludniem zapukalismy do mieszkania Andrzeja. Otworzyla Anka jak zawsze nienagannie ubrana. Jej sukienka bardzo krótka z duzym dekoltem podkreslala jej ksztalty. Byla na tyle przezroczysta, ze widac bylo pasek stringów, które miala na sobie. Andrzej ubrany byl bardziej na sportowo podkreslajac swoja niezla sylwetke. Nasi gospodarze byli jak zwykle radosni i wyluzowani. Rozmowy i zarty coraz czesciej schodzily na tematy lózka. Kolejne serwowane drinki jeszcze bardziej rozluznialy atmosfere. Kasia coraz bardziej wtulala sie we mnie a ja tulac ja masowalem jej cycuszki coraz mniej dyskretnie. Zreszto to wcale nikomu nie przeszkadzalo. Tym bardziej, ze Andrzej tez podszczypywal Anke za kazdym razem kiedy mial ja w zasiegu rak. Anka wynagradzala mu to pocalunkami
i lapaniem za tylek. Andrzej siedzial w fotelu a ja na kanapie w srodku pomiedzy Kaska
a Anka. Przy kolejnej dostawie drinków Andrzej pociagnal Anke do siebie podsuwajac wysoko sukienke. Z rozpedem usiadla mu na kolanach podnoszac wysoko nogi. Naszym oczom ukazaly sie majteczki. Andrzej wsunal w nie reke i goraco zaczeli sie calowac. Kaska chyba tez juz byla podniecona mocno bo czulem jej twarde sutki przez stanik. Wbila swoje usta w moje, gleboko penetrujac jezykiem a jej reka masowala mojego kutasa. Trudno byc obojetny na takie pieszczoty. Moja reka tez powedrowala pod jej spódniczke. Rozsunela uda
a ja odchylilem jej majteczki czujac mokra cipke. Myslalem tylko o zdjeciu spodni
i uwolnieniu kutasa, który napecznial prawie rozrywajac rozporek. Chyba i Kaska chciala go jak najszybciej bo rozpiela suwak a ja lekko unoszac sie odpialem guzik spodni. Jej reka dosiegla mojego kutasa, którego wreszcie uwolnila ze spodni. Wyciagnalem jej bluzeczke ze spódniczki i siegnalem do zapiecia biustonosza. Wprawnie go odpialem i lekko podnioslem miseczki z pod których wysunely sie oba cycuszki. Kaska lekko sie odsunela i podniosla moja koszulke która zdjalem odslaniajac goly tors. Zdejmujac ja moja przyjaciólka sprawnie rozpiela kilka guzików i zrzucila bluzeczke wraz ze stanikiem. Natychmiast przylgnela do mojej piersi. Chyba calkiem zapomnielismy o naszych znajomych. Tulac ja do siebie spojrzelismy na fotel. Andrzej siedzial ze zsunietymi spodniami a kolo fotela kleczala Anka obciagajac mu ustami stojacego kutasa. Przez chwile obserwowalismy ich z usmiechem na twarzy. Piekny widok, który nie raz ogladalismy na ekranie. Spostrzegli i oni, ze sa obiektami naszych spojrzen. Przerwali zabawe radosnie sie usmiechajac. My z Andrzejem
z opuszczonymi spodniami a Kaska bez bluzki i stanika. Anka podniosla sie z podlogi podnoszac do góry sukienke i sciagajac ja przez glowe. Szybko zdjela biustonosz a Andrzej sciagnal jej majteczki. Stala przed nami naga. Jej cialo mimo wieku bylo idealne. „Ladne masz cialo” – stwierdzila Kaska. „Dziekuje, a Ty ladny biust” – kurtuazyjnie odpowiedziala. „Wygodnie wam w tych ubraniach”?- zapytala z usmiechem. Trudno, zeby bylo wygodnie wiec natychmiast pozbylismy sie pozostalych szmatek. Zaprosilem ich na kanape.
Teraz siedzielismy razem. My z Andrzejem po bokach a dziewczyny w srodku. Obejmowalismy ramionami nasze dziewczyny bawiac sie ich sutkami. Kaska obciagala reka mojego kutasa. Przez chwile rozmawialismy o seksie grupowym. W pewnej chwili Kaska polozyla glowe na moim brzuchu kladac prawa noge na kanapie rozchylajac mocno nogi. Anka z Andrzejem mieli pelny widok, zbyt podniecajacy, zeby w spokoju ogladac soczysta cipke Kaski. Podobnie rozlozyla sie Anka zrzucajac meza z kanapy. Siedzac na podlodze lizal i masowal paluszkami jej cipke. Ania posunela sie blizej Kaski. Calujac jej uda zblizala sie do jej cipki. W pewnej chwili Kaska drgnela i westchnela glosniej. Anka wbila swój jezyk w jej cipke. Kaska wziela mojego kutasa to buzi. Pieszczac go ustami czasami wydobywal sie z jej ust glosniejszy dzwiek. „Chodzcie na podloge. Bedzie nam wygodniej” – przerwal Andrzej. Mysle, ze to dobry pomysl. Anka pobiegla do sypialni przynoszac poduszki i koldre, która wyladowaly na dywanie. Usiadlem oparty o kanape. Kaska kleknela miedzy moimi nogami
z wypietym tyleczkiem obciagajac mojego kutasa. Anka przesunela sie na plecach pomiedzy nogi Kaski lizac z rozkosza jej cipunie. Tak rozlozona Anka zajal sie Andrzej. Lezac pomiedzy jej nogami lizal jej cipke. Dziewczyny z cicha pomrukiwaly z przyjemnosci ale i ja bylem coraz glosniejszy. Anka wysunela sie spod Kaski i tez zajela sie kutasem Andrzeja pieszczac go ustami i obciagajac reka. Polozylem Kaske na plecach i polozylem sie obok ssajac i masujac jej cycuszki. Poczulem kutasa w ustach. Wlasnie Ania zmienila sobie na mojego a Andrzej lezal miedzy nogami Kaski z zachwytem lizac jej cipke. „Prosze wejdz we mnie”- szepnela do mnie. Przesunalem Andrzeja, który zrobil mi miejsce. Sam ukleknal kolo glowy Kasi. Z d**giej strony kleczala Anka. Cipka Kasi az kipiala. Powoli wsunalem jej kutasa i delikatnie posuwalem. Ania nachylila sie nad jej cycuszkami ssajac twarde sutki. Andrzej przesunal sie na tyle blisko, ze Kasia chwycila jego kutasa do buzi.
W takt moich uderzen poruszala sie glowa Kasi. Obaj bylismy juz bliscy wytrysku a Kasia coraz mocniej wila sie z rozkoszy. Moje uderzenia byly coraz mocniejsze i szybsze. Widzialem, ze i Andrzej juz szybciej oddycha. Kasia zostawil kutasa Andrzeja którego chwycila Anka obciagajac reka i doprowadzajac go do wytrysku. Jego soki zalaly cycuszki Kasi. Ostatnie mocne pchniecia i krzyk rozkoszy Kasi wypelnil pokój. W ostatniej chwili wyciagnalem go z cipki kierujac strumien spermy na jej brzuszek. Kasia lezala jak niezywa
a Ania ssala ostatnie krople spermy Andrzeja i moje na zmiane. „Zajebiscie”- uslyszalem.
To Kasia wydusila pierwsze slowo. Ania oblizywala usta a my z Andrzejem zrobilismy siatkarskie klapniecie otwartymi dlonmi. Bylo super tylko Ania nie do konca spelniona ale nie zamierzalismy na tym jednostkowym akcie poprzestac. Chyba Ani to tez zbytnio nie przeszkadzalo. Siedzielismy znowu przytuleni do siebie rozmawiajac o tym co przezylismy
i na co mamy ochote. Kasia byla super zadowolona. Smiala sie, ze kiedy poczula jezyk Ani to malo nie szczytowala. Nigdy nie miala takich przezyc i chyba najszybciej z nas chciala to powtórzyc. Jej reka wedrowala od kolana do kutasa, który coraz bardziej sie powiekszal. Czulem coraz wieksze podniecenie. Teraz ja zsunalem sie na podloge zarzucajac jej nogi na swoje barki. Widok ogolonej cudownie cipki robil na mnie zawsze wrazenie. Zaczalem lizac ja wokól a tyleczek Kasi coraz bardziej krazyl przy mojej glowie. Ania zblizyla sie blizej a Andrzej przesiadl sie z d**giej strony. Oboje zajeli sie jej cycuszkami. Ssali jej twarde sutki
a ja lizalem cipke. Ania siedzac na kanapie rozsunela nogi. Postanowilem zmienic cipke. Przesunalem sie do Ani zarzucajac sobie jej nogi. Moje miejsce zajal Andrzej. Namietnie lizalismy ich cipki az dziewczyny pojekiwaly radosnie bawily sie wzajemnie swoimi cycuszkami. Po tak smacznej degustacji wstalem a kutas trafil do buzi Ani. Obciagala go ustami i ssala tak, ze obawialem sie, ze wyssie ze mnie wszystkie soczki. Andrzej przesunal nizej tyleczek Kasi i kleczac posuwal ja rytmicznie. Wzialem dziewczyny za rece i pomoglem im wstac – „idziemy na podloge”. Niczym jednak sie polozylismy stanalem za Anka chwytajac od tylu za jej cycuszki. Andrzej wlozyl jej reke miedzy nogi a Kasia stanela obok mnie. Anka zgiela sie wpól wypinajac tyleczek wziela do buzi twardego kutasa Andrzeja obciagajac go ustami. Kasia ujela reka mojego kutasa i manewrujac nim wlozyla
go w cipke Anki. Kazde moje pchniecie powodowalo wsuniecie sie kutasa Andrzeja coraz glebiej w gardlo Anki. Kasia stojac miedzy nami bawila sie wahajacymi sie w przód i tyl cycuszkami Ani. Po krótkiej chwili wyciagnalem kutasa kladac Anke na podloge. Razem
z nia polozyla sie Kasia. Dziewczyny szybko zmienily sie kierunkami a Anka wciagnela Kasie na siebie. Teraz obie lezaly na sobie lizac cipki nawzajem. Ania na podlodze a na niej Kaska. Kleknalem nad glowa Anki dajac jej kutasa do buzi. Po chwili wlozylem go w cipke Kasi. Teraz posuwalem ja od tylu. Andrzej kleczac miedzy nogami Anki posuwal ja coraz szybciej. Dziewczyny jezykami staraly sie dosiegnac nasze kutasy. Nasz oddechy byly coraz szybsze a glosy coraz bardziej podniosle. Pierwszy wyciagnalem kutas tryskajac na tyleczek Kasi. Za chwile przy glosnych krzykach Anki konczyl na jej brzuchu Andrzej. Dziewczyny polozyly sie kolo siebie. Ania ssala mojego kutasa a Kasia Andrzeja lizac ostanie kropelki wyplywajacej spermy.
Tej nocy jeszcze raz powtórzylismy wszystko bawiac sie i pieszczac swoje cialka zmieniajac partnerów i pozycje. Na koniec kiedy Anka ujezdzala mojego kutasa Andrzej w pól przysiadzie wpakowal swojego kutasa w tyleczek Anki. Pozycje, która lubili moi znajomi,
a która byla dla mnie troche niewygodna. Ani jednak sprawialo duza przyjemnosc kiedy czula dwa kutasy jednoczesnie w sobie. Mysle, ze sobie na to zasluzyla. Byla wspaniala a Kasia dlugo wspominala ten wieczór.