Amateur

Ciotka
Wydarzenie to mialo miejsce gdy mialem 18 lat. Moja ciotka byla 49 letnia kobieta o srednim wzroscie oraz dlugich brazowych wlosach. Pewnego dnia moja mama zaprosila ciotke na posiadówke przy ciescie, do której mama kupila dwie butelki wina. Cala degustacja zakonczyla sie okolo 22 godziny gdyz ciotka stwierdzila, ze slabo jej od wina i moze nie dojsc do swego domu. Wtedy mama zaproponowala jej, ze moze spac u nas. Zgodzila sie. Mama przygotowala dla niej lózko oraz swoja koszule nocna, ciotka natomiast zaczynala zasypiac na krzesle. Wtedy mama kazala mi odprowadzic ja do malego pokoju, gdzie bylo lózko. Ciocia przebudzila sie na chwile i zaprowadzilem ja do tego pokoju. Mama zasnela w innym pomieszczeniu, a ja wpadlem na pomysl zeby zajrzec przez szpare drzwi na ciocie… Do dzis pamietam to co zobaczylem… Ujrzalem ja z calkowicie zdjetymi spodniami oraz zdejmujaca majtki! Moim oczom ukazala sie bardzo mocno owlosiona cipa mojej ciotki. Nastepnie zdjela cala góre oraz stanik i ubrala koszule nocna mojej mamy. Po tym co zobaczylem mój penis stanal mi na bacznosc, nie wiedzialem co mam robic… Poszedlem do kuchni i napilem sie zimnej coli. Siedzialem w kuchni dobra godzine. Po kilku minutach wpadlem na pomysl, ze wejde do pokoju w którym spi moja ciotka i sobie na nia popatrze. Wszedlem po cichu, aby jej nie zbudzic i zaczalem sprawdzac czy naprawde spi. Spala jak zabita, wiec powoli zaczalem odchylac koldre od strony stóp. Powoli, powoli az polozylem koldre na jej brzuchu i zobaczylem jej lekko owlosione nogi. Nie moglem sie powstrzymac i podnioslem tez koszule nocna i ujrzalem jej zarosnieta cipe… Po chwili dotykalem juz jej nóg, gladkich i cudownych w dotyku ud. Posuwalem sie coraz wyzej, az w koncu moja reka wyladowala na jej gaszczu. Nastepnie odchylilem jej lewa noge, poczulem wlosy na jej dolnych konczynach. Pamietam, ze strasznie bylem wtedy podniecony, a chwilke pózniej ujrzalem jej rózowe wargi sromowe. Nie wytrzymalem i zaczalem sie onanizowac, potem dotykac jej lechtaczki. Sciskac jej piersi. W koncu wsadzilem tam jeden palec potem d**gi i zaczalem robic jej palcówke. Zauwazylem, ze sprawia jej to przyjemnosc… Zaczela stekac, wiercic sie, mialem cala reke mokra. Piczka byla goraca jak piec! Postanowilem jej wsadzic… Zdjalem do reszty spodnie i majtki, a penis byl juz nabrzmialy. Odchylilem jej noge i próbowalem trafic, gdy dotykalem zoledziem jej warg sromowych poczulem jej reke na moich jadrach… Ciotka sie zbudzila i nerwowym glosem powiedziala- ,,wykastruje Cie! Ty skurwysynie!,, Scisnela moje jadra z calej sily i odciagnela je w dól. Wstala z lózka trzymajac mnie za kule i patrzala na mnie jak by sie jej cos wczesniej snilo. Robilo mi sie ciemno przed oczami, a jadra mialem odciagniete az do kolan… Mimo wszystko penis stal jak przy najwiekszym podnieceniu! W koncu mnie puscila i padlem na ziemie. Gdy sie zwijalem to powiedziala do mnie, mnie zabije. Miala mokra cala dupe na koszuli nocnej, a gdy to zobaczyla to wzdechnela i podeszla do mnie. Zaczela mnie glaskac, przytulac oraz calowac po glowie. Powiedziala, ze mnie przeprasza i ze nikomu nie powie. Tak wiec zaczelismy sie przytulac i calowac, po chwili bylismy juz nadzy. Polozyla sie na tapczanie i rozchylila nogi, ujrzalem jaj zarosniete krocze. Ciocia chwycila mnie za penisa i nakierowala abym jej wsadzil. Gdy juz w niej bylem to poczulem jak bym go wsadzal do ognia! Rozpoczalem posuwac, masowac jej cycki, wciskac glebiej- myslalem, ze mi go urwie, az sie spuscilem. Lezelismy przez chwile wtuleni w siebie, czulem, ze dalej mi stoi. Tak, wiec ocieralem sie penisem o jej uda i zaczalem bawic sie cipka oraz calowalem piersi. Przystapilem do minetki, wsadzilem jej palec do odbytu, ciocia znowu byla podniecona. Po chwili sie uniosla i kazala mi sie polozyc na lózku. Gdy juz lezalem usiadla na mnie i zaczela masowac mi jadra, a po chwili ssac mojego czlonka. Potem przez jakis czas pozycja 69 i przystapila do ujezdzania. Gdy sie spuscilem zeszla zemnie i polozyla sie obok glaskajac mnie po brzuchu. Dokonalismy jeszcze ostatniego stosunku i zasnelismy razem. Rano obudzilem sie w obawie przed matka, ale jeszcze spala. Mialem obolale jadra i czlonka. Jeszcze kiedys kilka razy sie spotkalismy…